Prezydent wyjechał na wakacje do Juraty
Morza szum, ptaków śpiew i plaża - wszystko przez najbliższy miesiąc do dyspozycji prezydenckiej pary. Lech Kaczyński wyjechał z żoną na wakacje do pilnie strzeżonej rezydencji na Helu. Obfotografował ją "Fakt". Prezydent jednak nie może oddać się błogiemu lenistwu, bo nadal ma na głowie całą Polskę.
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Każdego dnia na biurku Lecha Kaczyńskiego lądować będą raporty służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Codziennie prezydent będzie się kontaktować za swoimi współpracownikami, którzy pracują w pałacu w Warszawie. dzięki specjalnej łączności, rządowym faksom i czekającemu w pogotowiu prezydenckiemu kurierowi trzyma cały czas rękę na pulsie. A to dlatego, że nasza głowa państwa nie ma zastępcy.
Będą więc romantyczne spacery z żoną, poszukiwania bursztynu i rowerowe przejażdżki z bratem-premierem, który wpadnie do ośrodka w Juracie. Ale prezydent musi liczyć się z tym, że w każdej chwili może okazać się, że musi wracać do Warszawy.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!