Rzuciła Pęczaka dla młodszego
Była żona Andrzeja Pęczaka, zwolnionego niedawno z aresztu dawnego posła i barona SLD w Łodzi, wyszła za mąż za młodszego o kilkanaście lat mężczyznę. To były asystent Pęczaka. On i żona polityka poznali się w biurze poselskim.
- Pęczak dostał od Dochnala rzęcha
- Były baron SLD w ciężkiej depresji. Trafi do szpitala
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nowożeńcy podjechali pod Urząd Stanu Cywilnego luksusowym granatowym BMW - pisze "Express Ilustrowany". Za kierownicą siedział pan młody. Żona byłego
dygnitarza SLD, w zaawansowanej ciąży, wyglądała na zmęczoną i sprawiała wrażenie osoby, która wcale się nie cieszy z czekającej ją uroczystości.
Andrzej Pęczak mówi, że do swojej młodszej o 18 lat małżonki wysłał zza krat prawie 50 listów. Nie odpisała na żaden. Nie była też na żadnym widzeniu. Kobieta rozwiodła się z nim w 2005 r., gdy siedział w areszcie. Teraz Pęczak skarży się, że była żona ogołociła jego dom w Żabiczkach z wielu cennych rzeczy.
Pod koniec lutego przed łódzkim Sądem Rejonowym rozpocznie się kolejny proces, w którym były baron SLD jest oskarżony o przyjmowanie pieniędzy od braci
Andrzeja i Zbigniewa Gałkiewiczów, biznesmenów ze Rzgowa. Na ławie oskarżonych zasiądą również jego była żona i kierowca. Prokuratura zarzuca im zawarcie fikcyjnych umów o pracę,
umów-zleceń, umów o dzieło i pobieranie nienależnego wynagrodzenia. Zdaniem prokuratury była żona dawnego posła i barona SLD wyłudziła prawie 210 tys. zł.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!