Rzecznik praw dziecka broniła abp. Wielgusa
Była posłanka LPR, rzecznik praw dziecka Ewa Sowińska broniła arcybiskupa Stanisława Wielgusa w liście do papieża. Benedyktowi XVI Sowińska napisała, że duchowny oskarżany o współpracę z bezpieką padł ofiarą laicko-masońskich mediów, a "wierny Bogu lud polski" wspiera abp. Wielgusa.
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
List Sowińskiej ujawniła telewizja TVN w programie "Teraz my".
W liście datowanym na 7 stycznia tego roku Sowińska napisała, że "laicko-masońskie środki masowego przekazu przypuściły bezprecedensowy atak godzący w dobre imię abp. Stanisława
Wielgusa. Wierny Bogu lud polski nie widzi godniejszej osoby na stanowisko metropolity warszawskiego poza abp. Stanisławem Wielgusem, a jeśli w jego życiu zaistniała chwila słabości wybacza
bezwzględnie".
7 stycznia abp Wielgus zrezygnował z funkcji metropolity warszawskiego - po ujawnieniu jego teczki z IPN o współpracy ze służbami specjalnymi PRL w latach 70.
"Niestety w Polsce przeciw woli większości duchowieństwa i przeciw woli ludu Bożego wygrała antyklerykalna telewizja, która przepełniona jest agentami dawnego systemu opływającymi
we wszelkie dostatki, autentycznie szkodzi społeczeństwu polskiemu i Kościołowi polskiemu" - napisała do papieża Sowińska.
Wiesława Lipińska, rzeczniczka Sowińskiej, powiedziała w programie "Teraz my", że list był osobistym i emocjonalnym wystąpieniem, a Wielgusa Sowińska zna jako wieloletniego
i szanowanego duszpasterza i wychowawcę młodzieży.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!