Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Palikotowi dostało się za pistolet i penisa

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 23:05 | Komentarze: 0 | skomentuj

Gumowy penis i pistolet, z którymi obnosił się wczoraj poseł PO Janusz Palikot, oburzyły kierownictwo partii. Dziś przeprowadzono więc z Palikotem "rozmowę dyscyplinującą". Zakazano mu podobnych wystąpień, ale innych sankcji nie podjęto.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Janusz Palikot apelował wczoraj o interwencję w sprawie lubelskich policjantów podejrzanych o gwałt i molestowanie seksualne. Wystąpił, trzymając w jednej ręce silikonowego penisa, a w drugiej pistolet. "To są rzeczywiste symbole prawa i sprawiedliwości dzisiaj w Polsce i to są symbole policji w Lublinie" - mówił Palikot.

To wystąpienie oburzyło jego kolegów z Platformy Obywatelskiej. Dziś kierownictwo partii wezwało go na dywanik i zakazało podobnych ekscesów. Nie wiadomo jednak, co się stanie, gdy poseł nie podporządkuje się "sugestiom".

Poseł Palikot nie chciał komentować sprawy. "Jestem w żałobie po śmierci pani Blidy" - powiedział.

O pośle było już głośno, gdy złożył wniosek o usunięcie z partii posła Jana Rokity. Uwagę mediów przykuł również, kiedy na niedawnej warszawskiej konferencji PO powiedział, że priorytetem Platformy powinna być "obrona gejów, Żydów i ludzi z SLD". Założył nawet koszulkę z napisem - "Jestem z SLD" i "Jestem gejem".

"Każdy ma swojego Palikota" - bagatelizował wówczas sprawę szef PO Donald Tusk.

Andrzej Geller
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «