Religa: Składka zdrowotna pójdzie w górę
"Nie ma odwrotu, podniesienie składki zdrowotnej będzie konieczne" - zapowiada minister zdrowia Zbigniew Religa. Musi co prawda przekonać do tego jeszcze premiera, prezydenta, rząd i parlament. Ale jeśli mu się uda, więcej oddamy z pensji na służbę zdrowia.
O ile wzrosłaby składka? Tego jeszcze nie wiadomo. Wiadomo za to, że nawet kilka milionów Polaków wciąż nie płaci na służbę zdrowia. W tym wielu rolników. "Musimy zreformować całą Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego" - zapowiedział Religa w TVN24. Zastrzegł jednak od razu, że za bezrobotnych i sporą część rolników nadal płacić będzie państwo.
Wyższa składka zdrowotna to więcej pieniędzy między innymi na lekarzy. A właśnie od dziś lekarze strajkują, domagając się podwyżek. Tysiące medyków nie przyszło do pracy. W niektórych regionach w przychodniach i szpitalach nie stawiło się nawet 75 procent lekarzy.
Co do tego, że lekarze powinni zarabiać więcej, minister nie ma wątpliwości. Jednak o podwyżkach, które będą kosztować budżet 11 miliardów złotych, mogą na razie zapomnieć. "Nawet w przyszłym roku trudno byłoby je znaleźć" - zastrzegł Religa.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!