Dziennik.plPolityka

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

Szef policji będzie się tłumaczył z przeszłości

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 00:44 | Komentarze: 0 | skomentuj

Prokuratorzy z Instytutu Pamięci Narodowej oficjalnie już wszczęli śledztwo dotyczące śmierci Tadeusza Wądołowskiego na posterunku Milicji Obywatelskiej przed 21 laty - dowiedział się DZIENNIK. "Materiały w tej sprawie zostały przekazane do pionu śledczego w Katowicach, który poprowadzi śledztwo" - mówi Andrzej Arseniuk, rzecznik prasowy IPN.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 0°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wszczęte śledztwo ma ustalić, czy komendant główny policji Konrad Kornatowski oraz milicjanci, którzy zatrzymali Tadeusza Wądołowskiego w 1986 roku, przekroczyli swoje uprawnienia i dopuścili się zbrodni komunistycznej. Jaki jest związek K. Kornatowskiego ze śmiercią robotnika sprzed 21 lat?

Otóż dzisiejszy szef policji był wtedy prokuratorem przesłuchującym funkcjonariuszy z posterunku MO, na którym w niejasnych okolicznościach 21 października 1986 roku zmarł Tadeusz Wądołowski. Rodzina Wądołowskiego twierdzi, że został skatowany przez milicjantów, a sprawę - przy pomocy prokuratorów Kornatowskiego i Barbary Godlewskiej - zatuszowano.

Jako oficjalną przyczynę zgonu podano "ostrą niewydolność lewokomorową serca". Z naszych informacji wynika, że IPN dysponuje nazwiskami milicjantów, którzy byli wówczas na komisariacie. Wkrótce mogą spodziewać się wezwania na przesłuchanie.
Śledczy przeanalizują również akta prokuratorskiego postępowania sprzed ponad 20 lat, w tym także dokumentację sekcji zwłok T. Wądołowskiego.

"Właśnie w tym ważnym etapie sprawy miał swój udział Kornatowski" - tłumaczy jeden z naszych rozmówców. Trzy miesiące temu ujawniliśmy w DZIENNIKU, że śmierć Tadeusza Wądołowskiego znalazła się w raporcie komisji Rokity, która uznała, że śledztwo w tej sprawie prowadzono tak, by "nie uzyskać rzeczywistego obrazu zdarzeń". Jej eksperci podważyli także wiarygodność wyniku sekcji zwłok, czyli przyczyny śmierci. Kornatowski został wymieniony w raporcie komisji Rokity jako osoba współodpowiedzialna za tuszowanie zbrodni dokonanej przez milicję.

"Choć jest to sprawa sprzed 21 lat, to ma swoje znaczenie i dzisiaj. Komendant Kornatowski jest jednym z najbliższych współpracowników ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Również sam premier Jarosław Kaczyński wystawiał mu publicznie świadectwo moralności" - tłumaczy pracownik IPN.

Tomasz Szymborski.robert Zieliński
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl