Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Detektyw Rutkowski oskarża polityków PiS

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 01:23 | Komentarze: 0 | skomentuj

Najpierw oskarżał prokuratorów, teraz wytacza ciężkie działa przeciwko dwóm ważnym politykom PiS. Detektyw Krzysztof Rutkowski, który niedawno wyszedł z aresztu, oskarża Adama Bielana i Michała Kamińskiego, doradców premiera, o wyłudzanie pieniędzy z Parlamentu Europejskiego - podaje "Newsweek".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Doniesieniem detektywa, podejrzanego o współpracę z mafią paliwową, zajęli się już prokuratorzy. Rutkowski oskarżył Bielana i Kamińskiego, że wyłudzali delegacje na przejazd do Brukseli i Strasburga własnymi autami. W rzeczywistości mieli jechać jednym samochodem, a to oznaczało dla nich zarobek około tysiąca euro (niecałe cztery tysiące złotych) na osobę na jednym kursie - wyliczał Rutkowski.

Skąd detektyw miałby to wiedzieć? Rutkowski przypomina, że w latach 2003-2004 był, tak jak posłowie PiS, polskim obserwatorem w Parlamencie Europejskim.

"To kompletna bzdura" - odpowiada Adam Bielan. I zaraz przypomina, że Rutkowski już wiele razy rzucał bezpodstawne oskarżenia. A prokuratura podkreśla, że na razie jest za wcześnie, by komukolwiek stawiać zarzuty.

Ale śledztwo, prowadzone przez Prokuraturę Apelacyjną w Katowicach, znajduje się pod specjalnym nadzorem Zbigniewa Ziobry. A to dlatego, że minister sprawiedliwości uważa Bielana i Kamińskiego za swoich głównych politycznych konkurentów w PiS - pisze "Newsweek". O wszystkim prawdopodobnie wie już premier Jarosław Kaczyński.

Ryczałty za przejazdy na sesje Parlamentu Europejskiego były źródłem potężnych nadużyć jeszcze zanim Polska wstąpiła do UE - pisze "Newsweek". I wylicza szacunki, według których część europosłów dorabiała sobie w ten sposób od 20 do 40 tys. euro rocznie. Dwa lata temu ryczałty zlikwidowano, wprowadzając rozliczenia na podstawie faktur.

Rutkowski w rozmowie z tygodnikiem przyznaje, że zbiorowe przejazdy samochodem na sesje europarlamentu były powszechną praktyką wielu polskich posłów, nie tylko Bielana i Kamińskiego.

Magdalena Miroszewska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «