PiS: Niech Tusk wytłumaczy się z finansów państwa
PiS chce, by w przyszłym tygodniu w Sejmie premier Donald Tusk przedstawił informację na temat stanu finansów państwa. P.o. szefa klubu Prawa i Sprawiedliwości Marek Kuchciński zwrócił się do marszałka Grzegorza Schetyny, by uzupełnił porządek obrad o taki punkt. Sejm będzie obradował w przyszłym tygodniu od środy do piątku.
- Podatki jednak będą wyższe!
- Udawana reforma zdrowia
- Nowa taktyka PiS. Co mówią słupki?
- Nie oszczędzamy. Wybory ważniejsze!
- Podwyżka VAT to bardzo zła decyzja
- Socjalistyczne akrobacje
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Podczas czwartkowego briefingu rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak mówił, że informacja premiera dotycząca finansów państwa jest konieczna m.in. po poniedziałkowej wypowiedzi szefa doradców premiera Michała Boniego, który powiedział, że niewykluczona jest debata publiczna o ewentualnej podwyżce podatków, bo trzeba rozważać wszystkie opcje związane z uniknięciem zagrożeń, jakie niesie deficyt budżetowy.
"Uważamy, że wszystkie zmiany dotyczące systemu podatkowego powinny być poprzedzone debatą publiczną i parlamentarną. Niepokoi nas, że jeszcze kilka tygodni temu zarówno premier Tusk, jak i minister Rostowski i marszałek Komorowski nie wspominali, że sytuacja finansowa naszego kraju jest zła. Teraz minister Boni mówi o konieczności podnoszenia podatków" - powiedział Błaszczak. Zaznaczył, że PiS liczy na propozycje ekipy Donalda Tuska dotyczące uzdrowienia sytuacji finansowej kraju, a nie na sprzeczne głosy płynące od członków rządu.
Błaszczak przytoczył też wypowiedź marszałka Schetyny, który pytany w czwartek, czy rząd zdecyduje się na podniesienie podatków, powiedział, że jest to "ostateczna ostateczność". "W związku z tym sprawa staje się poważna. Żeby rozmawiać na temat szczegółów powinniśmy znać sytuację finansów naszego kraju. Albo jesteśmy zieloną wyspą, jak mówili politycy PO przed wyborami, albo sytuacja jest dramatyczna, jak mówi minister Boni" - powiedział Błaszczak.
W czwartek o sytuacji budżetowej z szefem rządu rozmawiali w kancelarii premiera członkowie zarządu krajowego PO. Była mowa m.in. o Wieloletnim Planie Finansów Państwa, którym w piątek ma zająć się rząd.
Źródło: PAP


























~kasienka----asienka2010-07-30 11:52
W Zjednoczonym Krolestwie Wielkiej Brytanii wybory sa najwazniejszym wydarzeniem politycznym. Stary rzad przedstawia propozycje budzetowa, a wiec i skale podatkow, a takze proponowane rozwiazania spoleczne, a potem nastepuja wybory. I Obywatele UK albo to akceptuja kartka do glosowania... albo nie.
W Tuscklanndii, Polsce Kwasniewskiej, przezartej tradycja PRL, wodoglowiem Gazety, tvn24, itp oglupiaczy, wybory to gra w cimno lub chowanego.. jak zrobic wyborce w wala..
I wlasnie Tusck was zrobil was w bambuko... wybraliscie jego obiecanki, a ostatnio nierozgarnietego Czeresniaka Dwururke, ktory podpisze wszystko co mu POdsuna.
.
~NINOOO2010-07-30 02:07
Trudno zrozumiec " niektore " osoby wypisujace kompletne bzdury ...,
czyzby nie dostrzegali w kraju zagrozenia ? !...
Cale szczescie , ze jest jeszcze sporo obywateli , ktorzy nie pozwola sie
omotac !
~rencista2010-07-30 01:21
Prosic -Martę Ka- o myślenie,do tego bez bólu to tak jagby prosic TVN żeby zaprzestał propagandy sukcesu nierządu Tuska,jedno i drugie to abstrakcja.
Bez pardonu - masz rację, to rzeczywiście czysta abstrakcja.
~Bez pardonu2010-07-30 01:12
Prosic -Martę Ka- o myślenie,do tego bez bólu to tak jagby prosic TVN żeby zaprzestał propagandy sukcesu nierządu Tuska,jedno i drugie to abstrakcja.
~rencista2010-07-30 00:55
@ Marta 23:17
"Marto" - logika to nauka o zasadach poprawnego myślenia i formach utrzymanego w duchu prawdy dyskursu. W znaczeniu klasycznym pojmowano ją też jako sztukę dobrego (prawego) prowadzenia swojego rozumu tak, aby samemu się uczyć, jak i po to, by uczyć innych. "Marto" - idąc Twoim tokiem rozumowania, powinniśmy sobie zadać pytanie: po co w ogóle potrzebne jest nam państwo? ... przecież to nas tak wiele (jako podatników) kosztuje? "Marto" - czy nie irytuje Cię logicznie niewytłumaczalna zaćma na Twoich oczach? Oglądasz przecież świat i naszą polską rzeczywistość jedynie poprzez pryzmat samych odczuć, dziwnych przyjemności (ten Twój nick), zysku, korzyści i relatywistycznej moralności. W takim świecie nie liczy się prawda obiektywna (właściwy adresat odpowiedzialny za smoleńską tragedię), ale jedynie prymitywna użyteczność oraz domniemane (choć wątpliwe) korzyści, z takiej (bolszewickiej przecież) poprawności politycznej. "Marto" - ludzkie sumienie nie jest abstrakcją ani rodzajem rozumowania, lecz zdolnością (sposobem działania intelektu) do samooceny naszych zachowań w naturalnym porządku praktycznym, która skłania nas do czynienia dobra oraz odstrasza od czynienia zła, budzi aprobatę lub poczucie winy, stanowiąc o tym, czy ktoś jest dobrym, czy złym człowiekiem. Pomyśl o tym "Marto".
Myślenie nie boli.
~juliś2010-07-30 00:37
tragedia smoleńska to był, nie twierdzę że zamierzony, ale jednak finał wojenki rządu Tuska z prezydentem. Niestety, ta wizyta nie była przygotowana jak należy. Gdyby było uzgodnione lotnisko zapasowe, to zapewne do tego dramatu by nie doszło. Ale przecież tego prezydenta można było olewać, jawnie i bezczelnie, ku uciesze elyt i odmóżdżonych..Kto by się przejmował jakąś wizytą? Przecież z tym człowiekiem wygra nawet ciocia Klocia. Prawda? Zgadzam się w ocenie tego wydarzenia z Jarosławem Kaczyńskim.
~juliś2010-07-30 00:30
@ Marta ka
wybacz Marto, ale przemawia przez Ciebie nienawiść. Prezydent, wybrany z woli narodu, jest pierwszą osobą w państwie i nikt nie ma prawa dyktować mu gdzie ma składać wizyty. Co do obciążanie jego osoby winą za tragedię, to po pierwsze: jest to kosmiczna bzdura, z którą nie da się polemizować, a po drugie, już abstrahując od polityki, jest to po prostu nikczemne i żałosne. To jest właśnie nekrofilia polityczna, o której był łaskaw wspomnieć pewien pan nie wiedzieć czemu zwany profesorem.
Czy my teraz mamy opluwać Komorowskiego tak jak wy Kaczyńskiego? Ja nie będę się w was zapatrywał.
~Marta Ka2010-07-30 00:18
@juliś a pamiętasz jak liczyłeś strony (było ich ponad sto )by Lech Kaczyński nie pchał sie za wszelka cenę akurat wtedy gdy go nikt nie chce .Nawet wypowiedział tak debilskie słowa cytuje Lecha Kaczyńskiego "'ciekawe czy mi dadzą wizę '", oczywiście jako prezydent nie musi mieć wizy ale w jego stylu było tak mówić , debilsko , i robić !NIESTETY Z WIADOMYM SKUTKIEM !!!Niestety ludzie zginęli przez miernoty z kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego słabiutkich poczynań , nie samodzielnych.. Teraz my wszyscy ponosimy konsekwencje za takich ludzi co -IRONIO - rządzili w Rzeczpospolitej,
~Bez pardonu2010-07-30 00:00
re Marta Ka-Kastratko umysłowa jesteś monstrum głupoty.Odpowiem ci w twoim stylu .Gdybyście nie zamordowali Prezydenta nie byłoby pogrzebów i wydatków.Widocznie ta zbrodnia wam się opłacała.
~juliś2010-07-29 23:42
@ Marta ka
Za mało miłościwego panowania Tuska i jego kumpli z boiska przybyło w Polsce 26000 etatów urzędniczych Proszę Marto, przemnóż sobie 26000 X powiedzmy tylko 5000 zł miesięcznie X 12 miesięcy i zobacz ile kosztuje to podatnika.
I proszę, nie odmawiaj prawa do godnego pochówku ludziom, którzy zginęli tragicznie reprezentując nasz kraj.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!