Oto, co szykuje nam Platforma
Jesienna ofensywa legislacyjna ma być pokazem sprawności partii Donalda Tuska. Politycy Platformy Obywatelskiej po cichu liczą, że przy dużej liczbie głosowań nie będzie tyle emocji, ile byłoby przy pracach nad pojedynczymi ustawami
- Rząd puści nas z torbami
- Rząd pozwoli kolejom splajtować
- Notowania rządu i premiera lecą w dół
- "Pytamy premiera, czy rzeczywiście się stara"
- Połowa "jedynek" na listach PO dla kobiet
- Platforma zarzuci Sejm ustawami
- Koniec płatnych reklam partii w mediach
- Uratuj paragon. W kuchni
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-02-11

temp. min -23°C max. -3°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Platformie pozostał rok do wyborów parlamentarnych, a jeszcze w tym roku odbędą się wybory samorządowe. Ofensywa legislacyjna ma być pokazem sprawności i dowodem na to, że PO nie boi się rozstrzygać najbardziej palących kwestii. A ponieważ ustaw, którymi zajmie się Sejm, ma być kilkadziesiąt, politycy PO liczą po cichu, że przy zmasowywanym podejmowaniu kolejnych decyzji nie będzie tyle emocji, ile byłoby przy pracach nad pojedynczymi ustawami. A zatem na fali legislacyjnego przyspieszenia wejdą w życie także te kontrowersyjne, jak in vitro czy parytety.
In vitro, czyli gorąca jesień
– Projekty leżą już w lasce marszałkowskiej i trzeba w końcu zdecydować, co z nimi zrobić – mówi „DGP” wiceszef klubu Platformy Sławomir Rybicki. Łącznie na rozpatrzenie czeka pięć projektów, z czego dwa autorstwa PO. Restrykcyjny Jarosława Gowina i liberalny Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Ten ostatni dopuszcza tworzenie zarodków nadliczbowych, możliwość ich zamrażania i selekcji przed umieszczeniem w organizmie kobiety. Projekt Gowina dopuszcza możliwość utworzenia tylko dwóch zarodków, wprowadza ochronę ludzkich embrionów i zezwala na stosowanie in vitro tylko małżeństwom. Na który projekt postawi klub – decyzja jeszcze nie zapadła, ale niewykluczone, że PO znów będzie szukać kompromisu między tymi rozwiązaniami.
Parytety: 35 czy 50 procent?
Listy wyborcze do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych mają być układane zgodnie z ustawą o parytetach. Według projektu Platformy (jego pierwsze czytanie odbyło się już w Sejmie 18 lutego br.) 35 proc. miejsc na listach wyborczych przypadłyby kobietom.
Lewica i Kongres Kobiet są za parytetami 50-procentowymi i na pewno w trakcie drugiego czytania oraz głosowania ustawy partia Tuska będzie ostro krytykowana jako oportunistyczna.
Sporną sprawą jest też, czy parytety zostaną wprowadzone do ordynacji samorządowej. PO wciąż nad tym się zastanawia. – Ale nawet jeśli zostaną, to zmiana będzie dotyczyła kolejnej kadencji – mówi wiceszef klubu PO Waldy Dzikowski. Zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego zmiany w ordynacji muszą być znane co najmniej na pół roku przed ogłoszeniem terminu wyborów.
Więcej prawników
Ta ustawa nie miała do tej pory szczęścia. Projekt o otwarciu zawodów prawniczych przygotowany był najpierw przez PiS, ale utrącił go Trybunał Konstytucyjny. Kolejny projekt przygotował minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski, a przejął go klub PO. Miał trafić do Sejmu przed wakacyjną przerwą, ale się nie udało. W końcu został zachomikowany na jesienną ofensywę.





























~rtoip@2010-08-27 23:12
ja bym im dał wiaderka i wywalił do piaskownicy budowac babki,ale pewnie i to by spieprzyli!
~olmaria72010-08-27 21:39
co za głupota z tymi parytetami ! Do rządu należy wybierać ludzi mądrycg, obojętnie, czy to będzie mężczyzna czy kobieta. A wpychanie kobiet do parlamentu tylko dlatego, żeby wypełnić parytet 35 czy 50%-towy to głupota! Kto to kiedyś mówił o "rządzie fachowców" ? Bałagan jest i będzie, bo nikt lepszego systemu nie wymyślił. A to było by dopiero odkrycie ! I za to nagroda Nobla!!!
~Andrzej B.2010-08-27 12:50
Zlikwidować KRUS,dotowanie Kościoła i partii politycznych,wykasować rozdętą biurokrację i już mamy oszczędności około 15-tu miliardów!!!
~Krystyna2010-08-27 12:47
Niech się nie ważą podwyższać Vat-u bo nto uderzy w cały naród a najbardziej ucierpią najbiedniejsi a w wyborach parlamentarnych za rok bądą mieli przechlapane,ostrzegam.
~konrad2010-08-27 10:38
CZTERY RAZY TAK :D
hahah nabraliście się FRAJERZY
~Janek2010-08-26 21:14
Pod ręką Platformy Obywatelskiej Polska od trzech lat żyje z wyprzedaży majątku poprzednich pokoleń i zaciągania długów na koszt przyszłych. Ekonomiści biją na alarm: sprzedaż strategicznych sektorów gospodarki na rzecz zagranicznych inwestorów nie zasypie dziury budżetowej, za to zwiększy finansowy drenaż Polski i narazi nasz kraj na "wrogie przejęcie". Prywatyzowanie w kryzysie jest nieracjonalne m.in. dlatego, że firmy prywatne mają teraz znacznie gorszy dostęp do kapitału niż państwa, które są w ocenie rynków bardziej wiarygodnym partnerem w czasach kryzysu.
~tornado2010-08-23 22:12
kto sieje wiatr, zbiera burze
~angela2010-08-23 22:09
,,Miałeś chamie złoty róg,(...), ostał ci się jeno sznur"
~regres2010-08-23 21:43
,,Miałeś chamie złoty róg, miałeś...", a teraz żyjmy rzeczywistością, którą sami sobie stworzyliśmy. Wielu chciało mieć takie rządy, więc trzeba ponosić konsekwencje żałosnych wyborów.
~TRE2010-08-23 18:46
OJ ONI SZYKUJA NAM LOS
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!