Cztery tysiące gości Palikota. Będzie Kuba Wojewódzki?

Cztery tysiące gości Palikota. Będzie Kuba Wojewódzki? Fot. Leszek Szymaski / Polska Agencja Prasowa
W sobotę w Sali Kongresowej odbędzie się kongres Ruchu Poparcia Palikota "Nowoczesna Polska". Według organizatorów zamiar uczestnictwa potwierdziło 4 tys. osób. Wbrew zapowiedziom, przed kongresem nie dojdzie do spotkania Janusza Palikota z premierem Donaldem Tuskiem.
- Palikot o Kaczyńskim: Wampir!
- Czego nie da ci Tusk, da ci Palikot?
- Palikot: Mój ruch to śmierć lewicy
- Usunąć Palikota z PO? Co na to wyborcy?
- Tusk do Palikota: Nie stój w przeciągu
- "Palikot narusza dobra Schetyny". Co zrobił?
- Palikot wybrał. Oto, kogo z PO zaprosił na kongres
- Palikot: Duchowni z dala od uroczystości państwowych
- "Prosiłam Kaczyńskiego, by nie brał leków"
- Palikot odchodzi z PO, z Sejmu i zakłada partię
- Tusk o Palikocie: Nie będzie problemu, będzie ciekawie
- Palikot prawie poza PO kąsa Schetynę
- Kongres Palikota. Sala Kongresowa pełna
- Ryszard Kalisz wyrzucony z zarządu SLD
- Wojewódzki: Odp... cie się od mojego życia prywatnego!
- Wojewódzki bez litości o Magdzie Welc
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Palikot zapowiadał wcześniej, że Tuskowi jako pierwszemu powie, czy odchodzi z PO. Do spotkania miało dojść w tym tygodniu, ale wszystko wskazuje na to, że tak się nie stanie. Palikot poinformował PAP, że jest w Wenecji, gdzie świętuje rocznicę ślubu. "Wracam w piątek rano. Może spotkamy się z premierem wtedy, ale pewnie raczej w przyszłym tygodniu" - napisał sms-em.
Szczegóły kongresu Palikot trzyma w tajemnicy. Wiadomo, że oprócz niego głos zabierze sześciu gości, m.in. poseł SLD Ryszard Kalisz, Magdalena Środa, Manuela Gretkowska i prawdopodobnie Kuba Wojewódzki. Palikot przedstawi postulaty Ruchu "Nowoczesna Polska" - kilkanaście kroków, w jego ocenie, niezbędnych dla unowocześnienia kraju. Wypowiedzi gości mają się wiązać właśnie z poszczególnymi postulatami programowymi - informują współpracownicy Palikota.
Zamiar wzięcia udziału w kongresie potwierdziło 4 tysiące osób. Dla tych, dla których zabraknie miejsc, będzie telebim przed Salą Kongresową, albo internetowa transmisja na żywo.
Palikot nie mówi jasno, czy i kiedy odejdzie z PO. "Do 2 października na pewno jestem w Platformie" - powtarzał kilkakrotnie. Na przemian deklaruje, że zakładany przez niego Ruch ma pomóc Platformie, albo "lekko ją oskubać" i "zmiażdżyć SLD". Ocenia też, że PO jest niezdolna do głębszych zmian, bo paraliżuje ją konflikt między Tuskiem a Grzegorzem Schetyną. Najbardziej kontrowersyjny polityk PO mówi, że chciałby powrotu do rdzenia, z którego powstała Platforma - partii liberalnej także pod względem obyczajowym i światopoglądowym. Podkreśla też, że przychodzą do niego "całe tłumy" osób, deklarując chęć współpracy. Nazwisk nie podaje.
"Powiem mu otwarcie - chłopie, nie stój w przeciągu. Chcielibyśmy zamknąć drzwi, bo trochę wieje. Albo wte, albo wewte" - mówił premier w ubiegłym tygodniu, pytany o Palikota. Zdaniem Tuska, w interesie Palikota jest, by pokazać, że sam wie o co mu chodzi. "Widzę, że rzeczywiście jest raczej poza Platformą, jego wybór" - dodał szef rządu.
Źródło: PAP

























~TAJEMNICE OJCA RYDZYKA...2010-10-02 00:47
Radio Maryja obraca rocznie milionami złotych, ale nikt nigdy nie przeprowadził w nim kontroli skrabowej. O tym, co się dzieje w finansach rozgłośni, nie wie nawet zarząd Prowincji Redemptorystów, któremu radio formalnie podlega Kariera Rydzyka jest równie zastanawiająca, co tajemnicza. Kiedy ten skromny i prosty zakonnik (jak mówią o nim inni ojcowie redemptoryści) wpadł na pomysł założenia radia? W drugiej połowie lat osiemdziesiątych ojciec Tadeusz Rydzyk wyjechał z Polski na wycieczkę do Rzymu z grupą studentów. Zamiast wrócić do klasztoru w Toruniu, pojechał do Niemiec zachodnich. Nie wiadomo, czym się tam zajmował. Poszukiwali go polscy ojcowie redemptoryści w Niemczech. Rydzyk jednak przepadł, nie dawał znaku życia. Po ponad pół roku zgłosił się do polskiej misji katolickiej w Monachium. Kierował nią wówczas redemptorysta ojciec Jerzy Galiński. Współpracował on przez wiele lat z Radiem Wolna Europa w Monachium. Odpowiadał za niedzielne transmisje mszy świętych do Polski dzięki rozgłośni polskiej RWE. - Jesienią 1987 roku zjawił się u mnie ojciec Rydzyk - wspomina ojciec Galiński. - Prosił o pomoc w uzyskaniu legalnego pobytu w Niemczech. Powiedział mi, że mieszkał w Norymberdze u pastora ewangelickiego, ale się z nim pokłócił. Był zdenerwowany. Biegał po pokoju, gestykulował. Zaczynał coś mówić, nie kończył myśli. Ojciec Galiński podejrzewał, że Rydzyk był w sytuacji jakiegoś kolosalnego zagrożenia egzystencjonalnego. Nie chodziło o sprawy materialne. Sprawiał wrażenie człowieka, który stracił grunt pod nogami. Zamierzał złożyć wniosek o azyl polityczny. Galiński mu to odradzał. - Powody wystąpienia o azyl polityczny, jakie wymieniał ojciec Tadeusz, były błahe. Nie miały nic wspólnego z działalnością opozycyjną w kraju, bo takiej nie prowadził - wspomina ojciec Galiński. Gdy ojciec Rydzyk zrozumiał, że nie ma co liczyć na azyl polityczny, postanowił wystąpić z zakonu redemptorystów. Zwrócił się do diecezji Bamberg i monachijskiej, aby przyjęły go jako księdza. Dostał odmowę. - To w Niemczech rzecz niesłychana. Diecezje przyjmują każdego księdza, zbyt mało jest bowiem kapłanów. Przypuszczam, że powodem odmowy była zła opinią, jaką ojciec Tadeusz otrzymał od przełożonych w zakonie redemptorystów - mówi ojciec Jerzy Galiński. Prowincjał Warszawskiej Prowincji Redemptorystów przysłał do Niemiec suspensę dla ojca Tadeusza Rydzyka, czyli dokument zawieszający go w czynnościach kapłańskich. Opiekun polskich redemptorystów w Niemczech po konsultacji z prowincjałem postanowił jednak nie wręczać suspensy zagubionemu zakonnikowi, ale poszukać innego rozwiązania. Pomyślano, że ojciec Rydzyk odnajdzie się jako kapelan w jakimś zakonie niemieckim. Trafił do klasztoru sióstr niemieckich w Oberstaufen. Oberstaufen leży w Alpach Bawarskich. Siostry pamiętają Rydzyka. - Jesteśmy wspólnotą sióstr i prowadzimy dom dziecka - mówi jedna z zakonnic. - Tutaj rok czy dwa lata mieszkał ojciec Tadeusz Rydzyk, redemptorysta. Organizował wysyłki do Polski. Nie wiem dokładnie, co wysyłał. Na pewno były to samochody. Prosił mnie o pieczątki. Chodziło o sprawy celne. Tutaj odprawiał msze święte, również dla mieszkańców. Przyjeżdżało do niego wiele osób i coś zabierały do Polski. cd
~ker2010-10-01 16:57
troche to przypomina relacje Putin-żyrynowski, tez jest szef i outsider, niby sie swarza, a to tylko harcownik, a nie opozycjonista
~palikotowa2010-10-01 16:21
ale debilny kraj i debilni ludzie podniecajacy sie arcydebilem
~NKZC2010-10-01 15:16
Chwali się tym kolejnym gnojkiem "kubą powiatowo-wiejskim " niedługo ten kmiot zacznie sie nazywać Aj, Aj, ' Powiatowiejski, bo One tak maja, że przyswajają sobie nazwiska . Jeszcze potrzebnu Niesiołowski , przybrany priofesor B. Kutz, Wajda ni o grono" intelektualistów" powięj=kszy 'warszawskie elity intelektualne" jak i Sejmowe - Narodowy Komitet Zwalczania Chamstwa
~STAN2010-10-01 15:11
CZY POWSTANIE POLSKA PARTIA CHAMOW I GNID ? PALIGLUPEM NA CZELE ? CIEKAWE CZY PRZYJDĄ ZNANE POLSKIE GNIDY ?
~anka2010-10-01 14:45
No cóż, włosi wybrali sobie pornogwiazdkę do parlamentu. Jest to jakieś pocieszenie, że gdzie indziej też są idioci
~Donek Palikot2010-10-01 14:11
Gdzie ten Tusek sie tego wszystkiego nauczyl. Od ojca niewiadomo kogo, matki salowej czy pielegniarki, czy na historii, ktora byla wydzialem dla tych co sie na prawdziwe studia uniwersyteckie nie mogli dostac. A moze nauczyl sie tego przed brama stoczni granskiej kiedy na rowerku trzykolowym w krotkich podenkach podjezdzal zeby cukierki od strakujacych dostac. A moze sie tego nauczyl w Szwecji gdzie torf kopal za dolary. A moze sie nauczyl na linie albo na drabinie jak kominy czyscil? A moze sie tego nauczyl w Pery albo w Indiach lub w Wietmamie na wycieczce turystycznej opacanej przez Podatnikow? Tusek teraz taki madry ze nawet Palikot z Bilgoraja pyta go o zdanie. A Palikot czy w Bigoraju sie tego nauczyl, czy po prostu pije wodke ktora produkuje i madrego-pijanego zgrywa?
~Mirosław1572010-10-01 14:07
Gdy miałem 30 lat mniej ,na takie antypolskie prowokacje odpowiadaliśmy wraz ze znajomymi kamieniami ,o dziwo wtedy protestowaliśmy przeciwko ludziom mentalnie identycznymi ,jak ci którzy przyjadą na ściek organizowany przez nieodrodnego synka swego taty paligumowca .Dziś uważam że g...m nie warto brudzić rąk.Pogrobowcy wielkiego Stalina wybrali dobre miejsce na swój sabat.
~pytanie2010-10-01 13:45
Tylko 4 tysiace, a gdzie te zapowiadane 7 tys? Tylko tylu jest zaczadzonych?
~Andrzelika2010-10-01 13:02
PEOWCOM ŚMIAĆ SIĘ W GĘBĘ .
PALIKOT ICH MENTOREM TAKI NUWORYSZ TAKIE ZERO .
ŚMIAĆ SIĘ W TWARZ PEOWCOM PATRZĄC IM PROSTO W OCZY
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!