Kopacz za odrzuceniem projektów zakazujących in vitro
Zdaniem minister zdrowia Ewy Kopacz projekty ustaw, które zakazują stosowania metody in vitro, powinny zostać odrzucone w piątkowym głosowaniu w Sejmie. Zakazu zapłodnienia pozaustrojowego chcą posłowie PiS. "Żyjemy w XXI wieku, in vitro daje szanse tym, którym światopogląd nie przeszkadza w skorzystaniu z niej" - podkreśliła szefowa resortu zdrowia.
- Koniec przywilejów dla bogatych pacjentów
- Rektor z Wrocławia zawieszony. Przez plagiat?
- Posłowie chcą oduczyć Polaków palenia
- Kopacz straci tekę?
- Minister Kopacz uwalnia służbę zdrowia
- Posłowie dostaną wolną rękę w sprawie in vitro
- Co Sejm zrobił z in vitro?
- Balicki: "PO nie chce albo boi się rozwiązać sprawę in vitro"
- Kopacz wyróżniona przez diabetyków
- "Nie piętnujcie życia poczętego przez in vitro"
- Mocne słowa kardynała Dziwisza o zamrażaniu zarodków
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Posłowie będą głosowali w piątek nad sześcioma projektami dotyczącymi in vitro. Trzy z nich zgłosiła Małgorzata Kidawa-Błońska (PO). Wśród projektów są także propozycje przedstawione przez: Jarosława Gowina (PO), Bolesława Piechę (PiS) oraz Teresę Wargocką (PiS). Proponowane są radykalne rozwiązania, zakazujące stosowania metody in vitro, jak też takie, które ją dopuszczają i zezwalają na mrożenie ludzkich embrionów.
Podczas ubiegłotygodniowej debaty w Sejmie złożono kilka wniosków o odrzucenie projektów, ale także o skierowanie ich do prac w komisjach.
Kopacz powiedziała w czwartek PAP, że popiera projekt Kidawy-Błońskiej. Dodała, że współpracowała przy jego tworzeniu. Pytana, czy ustawy zakazujące stosowania metody in vitro (zgłoszone przez posłów PiS) powinny trafić do prac w komisjach, Kopacz odpowiedziała: "w moim odczuciu nie".
"Żyjemy w XXI wieku, metoda in vitro nie jest metodą obligatoryjną, daje szanse tym, którym nie przeszkadza światopogląd na skorzystanie z niej. W związku z tym nie zmuszamy do tego, mówimy: jest szansa. Jeśli jest ta szansa, to ty decydujesz we własnym sumieniu, we własnym rozumie, czy chcesz z tej szansy skorzystać. Jeśli taką propozycję, jako możliwość, a nie nakaz, przedstawiamy obywatelom, to jednocześnie nie możemy nakazywać, bo wtedy krzywdzimy jakąś część społeczeństwa, która chciałaby z tej metody skorzystać" - powiedziała minister zdrowia.
Różnica między projektami posłów PO polega przede wszystkim na podejściu do kwestii tworzenia zarodków. Gowin proponuje, by można było wytwarzać ich maksymalnie dwa, ale pod warunkiem, że oba miałyby być implantowane. Kidawa-Błońska nie wprowadza takiego limitu i umożliwia zamrażanie zarodków. Ponadto posłanka dopuszcza in vitro także dla osób niebędących małżeństwem, pod warunkiem, że są to pary heteroseksualne. Gowin ogranicza in vitro tylko do małżeństw.
Kidawa-Błońska, poza bazowym projektem ustawy o podstawowych prawach i wolnościach człowieka w dziedzinie zastosowań biologii i medycyny oraz o utworzeniu Polskiej Rady Bioetycznej, proponuje też nowelizacje ustaw: o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów - tzw. transplantacyjnej oraz Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Wynikają one z konieczności dostosowania istniejącego prawa do nowych przepisów związanych z in vitro oraz do wymogów UE.
Źródło: PAP
























~gość2010-11-19 13:40
młody prezydencie" ty "weź się" za rozum i głupot nie pisz, lepiej naucz się języka polskiego, to ci się bardzo przyda, gramatykaq szwankuje i nie tylko...
~gość2010-11-19 13:25
skandal w sprawie in vitro. Odsyłamy zdrową wątrobę przysłaną z aniemiec dla ciżko chorego, bo w Polsce "nie ma odpowiedniego oprzyrzędowania" do wykonania przeszczepu, ale kilkaset milionów z budżetu na pokrycie takieic h manipulacji invitrowych, to p.kopacz pieniądze by miała ! Skandal i tyle. Wg niej chorzy niech umierają, stworzymy nową partię ludzi.
~Młody prezydent2010-10-30 16:08
Weźcie ludzie nie słuchajcie tych polityków to są marionetki prawdziwa polityka u nas to kościół co powie kościół posłowie się boja nie normalnie za mało czasu po komunie jesteśmy jeszcze nie zdążyła się dobrze skończyć ja napewno bym opodatkowal kościół,bez podatku darowizna,prostytucja bo i tak tego nie zwalczysz to chociaż te dziewczyny bedą miały emeryturę i były by badane,in vitro by było nie słuchał bym kosciola ze względu na to ze ludzie ktorzy normalmie niemoga a wcale niemusza byc niewiezacy, zalegalizowalbym miekie narkotyki bylo wiecej pieniedzy na skarb panstwa nie wszczynalbym glupich komisji sledczych jak durnie a nie politycy nic nie potrafia alkohol im zjadł mózgi
~ixi2010-10-28 15:51
a twej baby jagi jeszcze nie wykopali ?
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!