Spotkanie to wynik zeszłotygodniowego incydentu, który opisał branżowy "Press": fotoreporterzy kilku gazet i agencji prasowych w ramach protestu wyszli w miniony wtorek ze spotkania prezydentów Niemiec Christiana Wulffa i Polski Bronisława Komorowskiego z młodzieżą. Kancelaria Prezydenta - według fotografów - nie udostępniła im miejsca, z którego mogliby zrobić zdjęcia obu przywódców.

Szefowa Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta Joanna Trzaska-Wieczorek zaprosiła ich we wtorek na spotkanie. Jak poinformowała po nim PAP, ustalono, że Kancelaria będzie bardzo intensywnie z nimi współpracować. Podkreśliła, że urzędnicy prezydenta będą się starali zapewniać fotoreporterom możliwość robienia zdjęć, z których obie strony - i Kancelaria, i oni - będą zadowolone.

"Staramy się zabezpieczać ich potrzeby; jesteśmy po to, żeby pomagać i ułatwiać pracę mediów" - podkreśliła Trzaska-Wieczorek. Jak dodała, otrzymała od fotografów zapewnienie, że chcą współpracować z Biurem Prasowym i służyć radą, by móc realizować lepsze zdjęcia. "Bardzo się cieszę, że udało się nam spotkać i rozpocząć ten dialog" - dodała szefowa Biura Prasowego.

Uczestniczący w spotkaniu fotograf PAP Jacek Turczyk podkreślił, że rozmowa była owocna. Jak zaznaczył, przedstawiciele Kancelarii zaproponowali, żeby podobne spotkania odbywały się częściej. Fotografowie mają pomagać urzędnikom w odpowiednim ustawianiu planów zdjęć, w taki sposób, by wychodziły one jak najlepiej. W razie potrzeby Kancelaria będzie się kontaktowała z kilkoma fotografami, których wyłonią do konsultacji ze swojego środowiska sami fotoreporterzy.

Było to pierwsze spotkanie środowiska z przedstawicielami głowy państwa mające na celu poprawę współpracy.