"Kropka nad i postawiona. Komorowski rozmawiał z Miedwiediewem"
Kreml poinformował o rozmowie telefonicznej prezydenta Bronisława Komorowskiego z Dmitrijem Miedwiediewem. Według opinii rosyjskich ekspertów, cytowanych w mediach, rozmowa ta stawia "kropkę nad i" w dyskusji o raporcie MAK.
- Graś ujawnia, co planuje rząd Donalda Tuska
- Rzecznik Prokuratury: Dobra wiadomość z Rosji
- MAK: Raport "obiektywny, wyczerpujący i na wysokim poziomie"
- "Premier zlekceważył powagę sytuacji, albo jej po prostu nie udźwignął"
- Rosjanie obiecują wyjaśnić wątpliwości Polski w sprawie katastrofy
- "Pęknięta na krzyż skała". Oto pomnik ofiar katastrofy Tu-154
- Były premier: Błasik z 0,6 promila był dowódcą Tu-154
- Polski raport o katastrofie odkryje to, co chcą ukryć Rosjanie
- Klich ujawnia: Przekleństwa i nerwy kontrolerów w Smoleńsku
- Odremontowany Tu-154 wrócił do służby. Przewiezie VIP-ów?
- Jak uczcić rocznicę Smoleńska? Odpowiadają bliscy ofiar
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem eksperta piątkowa rozmowa telefoniczna prezydentów Rosji i Polski, Dmitrija Miedwiediewa i Bronisława Komorowskiego, stawia kropkę w dyskusji na temat raportu Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) dotyczącego katastrofy polskiego Tu-154M pod Smoleńskiem.
Opinię niewymienionego z nazwiska eksperta mającego związek z badaniem okoliczności tej tragedii przytoczyła w sobotę agencja ITAR-TASS.
"Z raportem (MAK) trudno polemizować. Kropka została postawiona wczoraj. Wszystkie pytania strona polska na pewno zdoła wyjaśnić w toku dochodzenia, które prowadzą organy śledcze" - zacytowała rosyjska agencja słowa swojego rozmówcy.
Inny anonimowy ekspert przytoczony przez ITAR-TASS podkreślił z kolei, że MAK przekazał Polsce "absolutnie wszystkie dokumenty i materiały" w sprawie katastrofy Tupolewa. Niektórych - zaznaczył - nawet nie skopiował.
"Jestem zdziwiony postępowaniem MAK i rosyjskiej komisji rządowej. Przekazały one stronie polskiej wszystko, co było można. Niekiedy nawet nie robiąc kopii. Dotyczy to - na przykład - kart SIM, a także czegoś jeszcze" - oświadczył rozmówca agencji.
Miedwiediew i Komorowski omówili w piątek wieczorem przez telefon aktualne problemy stosunków rosyjsko-polskich, w tym dalsze wspólne działania w badaniu katastrofy smoleńskiej. Poinformowała o tym służba prasowa Kremla, według której do rozmowy prezydentów doszło z inicjatywy strony polskiej. Kancelaria Prezydenta RP potwierdziła PAP, że do rozmowy prezydentów doszło i "dotyczyła ona różnic w ocenie raportu MAK".
Źródło: PAP


























~jerzy2011-02-21 15:08
Dlaczego jesteście tak bezczelni wciąż okłamując społeczeństwo przez powoływanie nic nie znaczących bezsensownych komisji o których wiecie iż nic nie znaczą wobec ruskiej perfidji i hamstwa. Waszymi wyjaśnieniami możecie sobie tyłki powycierać, znając od wieków stosunki polsko-rosyjskie nie zauważyłem by jakakolwiek prawda wyszła z Rosji.Pomijając te wasze wypociny powiedzcie społeczeństwu prawdę iż przegrywając Tusk wybory prezydenckie czynił wszystkie najohydniejsze wyskoki by upokorzyć prezydenta i ośmieszyć Go na arenie międzynarodowej . Na nie spotykaną skalę PO opluwało PiS wszelkimi metodami a niemogąc tymi sposobami uzyskać zamierzonego celu zwrócił się do bandyty Putina by mu pomógł uzyskać cel co go również ucieszyło, gdyż śp.p.prezydent LECH KACZYŃSKI był PATRIOTĄ a jego celem była WOLNA POLSKA i SPRAWIEDLIWA.BÓG HONOR OJCZYZNA to jego motto.Taka jest prawda inie pomoże żadne mamienie NARODU.
~do kleksa2011-01-17 09:11
masz rację polaczkom potrzebne najbardziej są tego typu wiadomości - poziom faktu, super ekspressu
~kleks2011-01-16 22:36
"Wyrzucił psa z ósmego piętra.
Zwierzę nie przeżyło"
STANOWCZO DORADZAM WIECEJ TEKSTOW POD TAKIMI TYTULAMI!
TO NIEWATPLIWIE PODNIESIE POZIOM "dZIENNIKA" DO POZIOMU "sUPER eKSPRESU" I wASZA GAZETA ZYSKA ZASIEG OGOLNOSWIATOWY!
A nad tytulem radze umiescic stosowne motto (wzorem "Trybuny Ludu"), a mianowicie:
"Proletariusze umyslowi wszystkich krajow - laczcie sie!"
~kleks2011-01-16 21:05
"Wyrzucił psa z ósmego piętra.
Zwierzę nie przeżyło"
STANOWCZO DORADZAM WIECEJ TEKSTOW POD TAKIMI TYTULAMI!
TO NIEWATPLIWIE PODNIESIE POZIOM "dZIENNIKA" DO POZIOMU "sUPER eKSPRESU" I wASZA GAZETA ZYSKA ZASIEG OGOLNOSWIATOWY!
A nad tytulem radze umiescic stosowne motto (wzorem "Trybuny Ludu"), a mianowicie:
"Proletariusze umyslowi wszystkich krajow - laczcie sie!"
~Hrabia Tobayski2011-01-16 20:56
~bacon2011-01-15 20:09
Kiedyś przeczytałem taki wpis!
Co reprezentuje PiS? Pomyśl o takiej sytuacji: siedzisz na kiblu, spodnie opuszczone, właśnie się wypróżniłeś, żaden komfort bo śmierdzi, jesteś znudzony. I jeszcze się okazuje, że skończył się papier. I teraz siedzisz tak z głupią miną, nie wiesz co zrobić, ogólnie sytuacja beznadziejna i do dupy. Jeśli potrafisz sobie to wyobrazić to już wiesz wszystko o PiS.
Wczoraj odpowiedzialem na ten wysoce nieestetyczny wpis i w mojej odpowiedzi przywolywalem autora tego wulgarnego teksciku do umiaru!
Jednoczesnie wskazalem mu inne rozwiazanie tej wysoce klopotliwej dla niego sytuacji!
Napisalem mianowicie tak:
"Ty chyba kolego jestes z PiS?!
Ja sobie takiej sytuacji nawet nie moge wyobrazic!
Po pierwszE - tak jak kazdy normalny i kulturalny oraz dbajacy o higiene czlowiek - mam w kibelku bidet, umywalke, stoleczek i czyste reczniczki, wiec nawet jakby mi sie papier skonczyl; - to bym sie mogl podmyc ciepla woda!
Ale papier nigdy sie nie skonczy, bo "Gazeta Polska" jest drukowana "non-stop", a ja mam przezornie zamowiona prenumerate!
Nie dosc tego - dostarczaja mi te gazete od razu pocieta w zgrabne kawalki 15x40cm i karbowane, zeby nie mozna bylo nic odczytac! Wystarczy tylko kazdy taki kawalek zlozyc na pol i gotowe!
A tobie polecam trzymanie w kibelku berecika na specjalnym wieszaczku! Moherowego!"
i swoj wpis zamiescilem o godzinie 05:04!
Dzis ze sdumieniem stwierdzam, ze moja odpowiedz zostala usunieta, natomiast tekst, ktory ja sprowokowal, pozostawiono!
Dziennikowi" gratuluje inteligentnych cenzorow i wlasciwej polityki "kulturalnej"!
Z nieco juz mniejszym powazaniem
Hrabia Tobayski
~Giaur2011-01-16 17:57
HAHAHA!!!Panie -starzec z gór-"Proste jak myślenie",zły kierunek Szanowny Panie,POmatołom myśleć zakazano!podejrzewam że dostali jakąś specyficzną szczepionkę(Kopacz do wszystkiego zdolna)i gdy próbują myśleć przeżywają katusze.Sam Pan rozumie...W tym przypadku ich obrzydzenie do myślenia jest w pewnym stopniu uzasadnione.Pozdrawiam
~starzec z gór2011-01-16 13:32
#
~Wiesio13 bicz na pisiory2011-01-16 12:43 Napisał/a
"Z woli i gniewu Pana naszego Najwyższego na Polskę spadła kara. Za co? Niektórzy dobrze wiedzą. Ta kara, niestety nie została przyjęta z pokorą i pokajaniem. Nie ustaje w Polsce urąganie Panu naszemu i bliźnim. Będzie następna kara, jeszcze straszniejsza i dotkliwsza! Wzywam Polskę, aby się uspokoiła! Polska musi dokonać rachunku sumienia.
PIS-siory...pokory i proscie o wybaczenie...!!!"
Błąd logiczny, choć wezwanie do rachunku sumienia pożyteczne. Błędem jest niedostrzeżenie tego, że pecha Polsce przynosi Jonasz Tusk i jego organizacja. W prosty sposób można odciąć od koryta szkodników - WYBORY! Jeden z chamów (z Biłgoraja) który dostał się do Sejmu dzięki głosom wyborców POrtyji już na aucie, pora na resztę. I opluwanie się skończy, i dożynanie watahy i bydło itd. Proste jak myślenie.
~Wiesio13 bicz na pisiory2011-01-16 12:43
Z woli i gniewu Pana naszego Najwyższego na Polskę spadła kara. Za co? Niektórzy dobrze wiedzą. Ta kara, niestety nie została przyjęta z pokorą i pokajaniem. Nie ustaje w Polsce urąganie Panu naszemu i bliźnim. Będzie następna kara, jeszcze straszniejsza i dotkliwsza! Wzywam Polskę, aby się uspokoiła! Polska musi dokonać rachunku sumienia.
PIS-siory...pokory i proscie o wybaczenie...!!!
~do Wiesia 152011-01-16 12:19
ten Wiesio13 bicz [??? jaki tam bicz - ten typek to mitoman] na pisiory to zdaje się niegdysiejszy Zagłoba h. Wczele, grasujący po forach "Dziennika".
Do forumowiczów - olejcie ciepłym moczem wypociny tego faceta bo na takim poziomie sie nie dyskutuje...
~kornik2011-01-16 11:58
Wbrew tezie MAK, kapitan Arkadiusz Protasiuk nie chciał lądować w Smoleńsku "za wszelką cenę". Chciał odejść na drugi krąg nad lotniskiem, jednak nie zdążył wykonać odpowiedniego manewru - wynika z uwag polskiej komisji do rosyjskiego raportu.
Z nowej, grudniowej ekspertyzy fonoskopijnej wykonanej przez polskich ekspertów z Centralnego Laboratorium Kryminalistyki KGP wynika, że załoga TU-154 próbowała "przerwać zaniżanie", gdy prezydencki tupolew był na wysokości 100 m i 2400 m od progu pasa. Było to 22 sekundy przed katastrofą.
W znanej dotychczas wersji stenogramu z kokpitu zdanie: "Odchodzimy" pada z ust drugiego pilota - 14 sekund przed katastrofą, gdy samolot znajdował się na wysokości ok. 80 m. Taką wersję przyjęli też Rosjanie.
Mimo iż Polska proponowała MAK przed publikacją raportu swoją ekspertyzę, komisja jej nie wykorzystała. W raporcie napisano, że "decyzji dowódcy statku powietrznego o odejściu na drugi krąg nie było" - czytamy na portalu TVN24.pl.
Do tej pory nie udało się ustalić, dlaczego samolot uderzył w ziemię, a manewr odejścia się nie powiódł.
Ekspertyza fonoskopijna wykonana przez polskich ekspertów zadaje kłam oficjalnej wersji Rosjan.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!