Bezrobocie rośnie. PiS żąda wyjaśnień od premiera
Premier musi wyjaśnić dlaczego bezrobocie rośnie i dlaczego rząd zabiera pieniądze na walkę z tym problemem - twierdzą politycy PiS. Dlatego domagają się sejmowej debaty z udziałem Donalda Tuska.
- Lepper udowadnia, że na Białorusi żyje się dobrze
- Tegoroczna Manifa 6 marca pod hasłem "Dość wyzysku!"
- "Podatek bankowy niekorzystny dla gospodarki"
- Fedak przepowiada poziom bezrobocia w 2011 roku
- Polska rajem dla importerów
- Bezrobocie spada. Gospodarka USA wreszcie drgnęła?
- Kończysz studia? Szykuj się na bezrobocie
- Bezrobocie mocno wzrosło
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Parlamentarzyści PiS chcą, aby podczas najbliższego posiedzenia Sejmu odbyła się debata z udziałem premiera nt. bezrobocia. Zdaniem polityków PiS rząd nie podejmuje działań, które prowadziłyby do zahamowania tego procesu. Politycy PiS podczas czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie wskazywali, że w grudniu i styczniu 250 tys. osób straciło pracę. Przytaczali przykłady gmin, w których połowa osób nie ma pracy i powiatów, w których stopa bezrobocia wynosi powyżej 30 proc.
Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak mówił też m.in. o prawdopodobnej likwidacji warszawskiej Fabryki Samochodów Osobowych (FSO) na Żeraniu. "Czy rząd robi coś w tej sprawie? Nie reaguje, milczy. Dlatego klub parlamentarny PiS zwrócił się do premiera Donalda Tuska z wnioskiem o to, żeby na najbliższym posiedzeniu Sejmu odbyła się debata w sprawie rosnącego bezrobocia i działań rządu, które by zahamowały ten proces" - powiedział Błaszczak.
Szef klubu PiS dodał, że rząd powinien też wyjaśnić dlaczego w tegorocznym budżecie zostały zmniejszone środki na aktywną walkę z bezrobociem. Poseł PiS Stanisław Szwed powiedział, że "wydatki Funduszu Pracy w 2011 roku będą niższe o ponad 4 miliardy 400 mln złotych, czyli o ponad 33 procent (...)Powiatowe urzędy pracy mają coraz mniej środków, aby zapobiegać rosnącemu bezrobociu".
"Przewidywany stan Funduszu Pracy na koniec 2010 roku to było 2,5 miliarda złotych. Przewidywany w budżecie Funduszu Pracy na koniec 2011 roku to jest 4 miliardy złotych. Argument, że nie ma środków jest chybiony" - dodał Szwed. Wiceszefowa PiS Beata Szydło powiedziała, że PiS apeluje o dokonanie zmian wewnątrz Funduszu Pracy i przesunięcie 2 miliardów złotych "na aktywną walkę z bezrobociem, tak aby urzędy pracy miały środki na poziomie ubiegłorocznym".
Źródło: PAP


























~kołchoz2011-02-17 17:16
Wejście do Unii Eu 2004, wyjazd 2,5 miliona ludzi i nadal bezrobocie 13% do tego wzrost cen mieszkań i domów o 300%
DIZĘKUJEMY za ta unię
~kasienka----asienka2011-02-17 16:58
Co tu wymagac od trampkarzyny. Pojedzie na nastepne wywcasy w Dolomity i ma wszystko w anorektycznej, suchej xupce.
Wedlug m oich wyliczen bezrobocie w pOLSCE, LICZONE Z OBYWATELAMI czasowo pracujacymi ZA GRANICA JUZ DAWNO PRZEKROCZYLO 25 %.
Donald Tusck to nienormalnosc!
~podpis2011-02-17 16:46
Czy PiS zapytał sie już Premiera dlaczego nie było trzęsienia ziemi w siedzibie PiS ? Hucpa, zadyma i hałas : z tego nie piecze sie chleba panowie z PiS. Do roboty ...
~mrumrumrumru2011-02-17 16:42
draństwo z po ma gdzieś rosnące bezrobocie - dla nich obywatel nazywa się NIKT i trzeba zdawać sobie z tego sprawę bo wybory tuż tuż - chyba, że wcześniej NAS wykończą
~niewypal2011-02-17 15:56
"Nam sie żyje PO pańsku!
jurek owsiak.
mata co chceta i do roboty!
~IDŹ NA WYBORY !!!2011-02-17 15:42
Wszystko niszcza ci POwscy partacze!
Jesienia mozesz powiedziec, co myslisz na ten temat.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!