Macierewicz triumfuje w sądzie. Nie musi przepraszać
Poseł PiS Antoni Macierewicz nie musi przepraszać szefa ABW Krzysztofa Bondaryka za nazwanie w 2009 r. "kryminalną sytuacją" pobierania przez Bondaryka pieniędzy od operatora telefonii komórkowej z tytułu zakazu konkurencji - orzekł sąd.
- "Rzeczpospolita" nie musi przepraszać szefa ABW
- Tusk powinien zawiesić szefa ABW
- Powołanie szefa ABW do Trybunału?
- Schetyna: Nagroda dla szefa ABW kompromitująca
- Czy szef ABW bronił brata zamieszanego w przemyt?
- Nowy szef ABW zadbał o interesy Solorza?
- CBA przygląda się przebudowie poznańskiego stadionu
- Szef "Gazety Polskiej" wręczył nagrodę Antoniemu Macierewiczowi
- Macierewicz robi komputerową rekonstrukcję wraku Tupolewa
- Sejmowa komisja chce odebrać Kaczyńskiemu immunitet
- Ważny urzędnik zapłacił głową za nadmierną dociekliwość?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie nieprawomocnie oddalił pozew Bondaryka wobec posła PiS; nakazał też zwrócić mu 360 zł kosztów procesu. Na ogłoszeniu wyroku nie było żadnego przedstawiciela którejkolwiek ze stron procesu. Bondaryk może złożyć apelację.
W 2008 r. ówczesny szef CBA Mariusz Kamiński poskarżył się premierowi Donaldowi Tuskowi, że szef ABW otrzymuje z Polskiej Telefonii Cyfrowej (operatora Ery, gdzie pracował, zanim objął ABW) "wynagrodzenie znacząco przekraczające miesięczne pobory uzyskiwane przez niego w ABW", a CBA odmawia informacji na ten temat. W wyniku kontroli majątku szefa ABW, CBA oskarżyło go, że ukrył wysokość wypłaty z PTC. Szef ABW zapewniał, że w oświadczeniu majątkowym nie ukrywał dochodów. Zawiadomił prokuraturę o przekroczeniu uprawnień przez CBA, ale śledztwa odmówiono. Potem ujawnił, że wysokość świadczeń z PTC z tytułu zakazu konkurencji, nagrody rocznej i ekwiwalentu za urlop wyniosła ok. 450 tys. zł.
Bondaryk pozwał Macierewicza za jego wypowiedź dla "Misji specjalnej" TVP z 2009 r. o "kryminalnej sytuacji", w której szef służby specjalnej pobiera wynagrodzenie od operatora telefonii, którego jako szef ABW kontroluje, a zarazem miał się zobowiązać do zachowania przed państwem tajemnic tej firmy związanej z Zygmuntem Solorzem. Według posła PiS już jako szef ABW Bondaryk miał też optować za korzystnymi m.in. dla Ery zapisami ustawowymi.
Za naruszenie swych dóbr osobistych Bondaryk zażądał, by Macierewicz osobiście przeprosił go w wystąpieniu w TVP o godz. 22.30, które miałoby trwać "nie krócej niż 30 sekund". Już raz SO umorzył tę sprawę, powołując się na nieuchylenie immunitetu Macierewicza, ale potem Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił tę decyzję.
Macierewicz mówił, że działał jako poseł i w interesie publicznym, zwracając uwagę na konflikt interesów szefa służby co do firmy, w której wcześniej pracował.
W poniedziałek SO przyznał mu rację, uznając że wprawdzie doszło do naruszenia dóbr osobistych Bondaryka, ale Macierewicz nie działał bezprawnie, bo miał prawo do własnej oceny osoby publicznej. W uzasadnieniu wyroku sędzia Małgorzata Borkowska mówiła, że sam powód nie kwestionował, iż pobierał wynagrodzenie z tytułu umowy ws. zakazu konkurencji. Słowa pozwanego, że umowa ta była "zobowiązaniem godzącym w bezpieczeństwo państwa" oraz "kryminalną sytuacją", sąd uznał za dopuszczalne wobec osoby publicznej w ramach swobody wypowiedzi.
Źródło: PAP

























~WACEK Z MAZOWSZA2011-03-24 20:27
ZAWSZE WIERZYŁEM W MACIEREWICZA JAK TYLKO ZOSTAŁ POLITYKIEM SZCZERE GRATULACIE
~zosia2011-03-17 18:42
Ciekawe czy Olejnik lub Lis zaproszą Macierewicza by przedstawił tę ważną przecież sprawę.
Czas na przesławne komisje d/s nacisków oraz Barbary Blidy które od 3 lat za nasze pieniądze do upadłego próbują coś wygrzebać. A tu klapa za klapą.
A hazardowa - ucięto łeb hydrze po kilku miesiącach parodii myśląc - Polaki= głupki i tak to kupią.
~Troskliwy2011-03-17 18:30
Niewielu jest jeszcze polityków o nieposzlakowanym życiorysie i oni stanowią zagrożenie dla tysięcy kombinatorów politycznych.
Brawo Macierewicz, tak trzymać , nazywać zło złem.,
~student2011-03-17 18:22
450 000 zł nagrody w tym urlop. Jaja sobie z nas robią. Ale by te wszystkie przekręty , kręcenia lodów, hazardy, firmy doradcze Misiaka , wille, setki szwindli nie wyszło na jaw trzeba było wszystkimi siłami odsunąć tych co zagrażali ich wykryciem . Usunąć i wdeptać w błoto Kamińskiego CBA, Ziobrę, oraz ciągle straszyć Kaczyńskimi. Ale to już było , to se ne da ...
~sprawiedliwosci staje się2011-02-22 18:53
Panie Macierewicz jestes kozak wysokiej klasy w znajomośći prawa.
Oplówaczom z wściekłości pian z ust leci.Wykończą się sami to nie Pana wina.
Niech dalej zieją nienawiścią nie wiedząc ze nienawiść rujnuje oeganizm udowodnili naukowcy.
~ajju2011-02-22 15:44
cóż to znaczy: "Mariusz Kamiński poskarżył się premierowi?" Chya raczej zawiadomił premiera?
~hirurg2011-02-22 13:45
To dopiero zaskoczenie dla etatowch opluwaczy . Przecierz to można sobie język odgryżć.Stres niesamowity.Myślę że w tym amoku i zacietrzewieniu nie mającym nic wspólnego z rzeczywistością pozostaną.To jest niereformowalne i chorobliwe.
To czego nie widzą u siebie ?,krytykóją u innych !.
Wszystkie tego typu doniesienia odnotowójemy z szacunkiem do p.Posła za Pańskie zaangażowanie i profesjonalizm z jakim Pan komentuje sprawy społeczne i polityczne. D Z I Ę K Ó J E M Y szanowny p. Pośle ! ! ! Pomyślności.
~Dydek2011-02-22 12:08
to nie koniec, to tylko mylna interpretacja,sąd wyzszej instancji orzeknie prawidłowo
~Sowa2011-02-22 12:04
pozdrawiam p.Macierewicza i gratuluję jest Pan odważnym i rzetelnym politykiem,żałuję że wielu rodaków nie docenia pana zaangażowania w ujawnianie prawdy o ludziach uwikłanych w rózne układy szkodzące naszej Ojczyznie.Mam nadzieję że spadną im klapki z oczu i docenią Pana.
~kipa12011-02-22 09:55
Ta trzymać wszystkie sprawy w sądach pan Macierewicz wygrywa a ci POMATOŁKI mordę w kubeł .
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!