"Również z satysfakcją odnotowuję to, że umówiliśmy się na wymianę informacji zarówno po wizycie przewodniczącego w Mołdowie, jak i po moich kontaktach ze stroną ukraińską" - zaznaczył prezydent po piątkowym spotkaniu, które odbyło się z okazji inauguracji polskiej prezydencji.

Jak powiedział, omówił z Van Rompuyem szereg tematów, ale w sposób szczególny zaakcentowana została polityka wschodnia. Szczególnie - mówił - Mołdowa i Ukraina "istotne z punktu widzenia priorytetów prezydencji".

Prezydent zwrócił też uwagę, że to przewodniczący Rady Europejskiej będzie przewodniczył szczytowi Partnerstwa Wschodniego we wrześniu w Warszawie.

Jak stwierdził Komorowski, przejęcie przez Polskę przewodnictwa w Radzie UE stwarza "niepowtarzalne szanse na ciekawe spotkania, na miłe także spotkania i na spotkania związane z omawianiem kwestii ważnych z punktu widzenia polityki europejskiej". Prezydent zwrócił uwagę, że zna się z Van Rompuyem jeszcze z czasów, gdy obaj pełnili funkcję przewodniczących parlamentów. "Chciałbym wyrazić satysfakcję, że obaj awansowaliśmy. Pan przewodniczący na niezdefiniowaną w ten sposób funkcję prezydenta europejskiego, ja na prezydenta Polski" - mówił Komorowski.