"Temperatura sporu wyborczego jest szczególnie gorąca. Ja liczę na to i prezydent też na to liczy, że partie staną na wysokości zadania i uszanują wizerunek Polski. Kampania wyborcza różnie przebiega, doskonale to wiemy. Różnie sztaby wyborcze reagują. Kampania rządzi się swoimi regułami" - stwierdził minister w studiu TVN 24.

Nowak odniósł się też do słów Antoniego Macierewicza, który na spotkaniu z mieszkańcami miejscowości Kozy obok Bielska-Białej mówił m.in. o katastrofie smoleńskiej. Miał ich przekonywać, że dopuszcza zarówno awarię, jak i zamach. "(..) Nie ukrywam, że przychylam się do tego, że było to działanie intencjonalne. Celem miała być eliminacja prezydenta Lecha Kaczyńskiego z polityki międzynarodowej za obronę Gruzji, niezgodę na rosyjski gaz oraz dążenie do prawdy o ludobójstwie w Katyniu - miał powiedzieć Macierewicz.

Sławomir Nowak skomentował to krótko: Co na to lekarze? Następnie dodał, że tego rodzaju absurdy obraźliwe w stosunku do osób, których mają dotyczyć, nie zasługują na komentarz, tylko na lekarza.