Poseł rzuca politykę: Nie chcę jej firmować, bo się tabloidyzuje
Rzecznik prasowy SLD Tomasz Kalita otworzy listę wyborczą tej partii w okręgu gliwickim - potwierdził w piątek lider śląskiego SLD Zbyszek Zaborowski. Wacław Martyniuk, który od wielu lat był liderem gliwickiej listy i posłem od 1991 r., nie wystartuje w wyborach.
- Prokuratura w Krakowie bada sprawę zaginięcia Ziętary
- Szczecińska prokuratura rozpatrzy doniesienie prezydenta Sopotu
- Posłanka straci immunitet za pyskówkę z policjantami?
- Zaginięcie dziennikarza? Prokuratura wznowiła śledztwo
- PiS występuje o komisję śledczą w sprawie finansowania PO
- Nikt nie chce kolejnej komisji śledczej. Oprócz PiS
- Tusk: Wiarygodność Kaczyńskiego i Kamińskiego równa zeru
- Niezwykły happening. SLD przedstawi swój program w...
- Olejniczak zdegradowany! Z "jedynki" spadł na ostatnie miejsce
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Po 20 latach bycia w Sejmie - w środku lub tuż obok wszystkich najważniejszych wydarzeń w polskiej polityce - nabrałem głębokiego wewnętrznego przekonania, że niczego więcej nie mogę dać krajowi, Sejmowi, polityce. Oddałem parlamentowi i polityce swój najlepszy czas" - powiedział w piątek PAP Martyniuk, tłumacząc swoją decyzję.
"Drugi powód wiąże się z tym, że nie mogę zgodzić się na ten rodzaj polityki, który mamy obecnie. Jestem politykiem starej daty, nie akceptuję politykierstwa i politycznej hucpy. Jestem pozytywistą, zwolennikiem pracy organicznej, pracy u podstaw. Dzisiejsza polityka tabloidyzuje się, nie chcę jej firmować" - dodał poseł, który wcześniej był m.in. rzecznikiem dyscypliny w klubie SLD.
Martyniuk zapewnił, że jego rezygnacja z kandydowania nie wynika z konfliktu z szefem partii - o czym spekulowała prasa - ani z tego, że na gliwickiej liście proponowano mu dopiero szóste miejsce. "Wewnętrzną decyzję w tej sprawie podjąłem już dość dawno" - powiedział, deklarując zarazem, że pozostanie członkiem Sojuszu i będzie popierał jego kandydatów w wyborach.
Tymczasem szef SLD Grzegorz Napieralski pytany o Martyniuka na konferencji prasowej w Szczecinie odparł, że jeśli tylko będzie chciał, "ma on miejsce na liście poselskiej, bo jest parlamentarzystą, który w Sejmie zasiada od lat".
Dodał jednak, że wspólnie z posłem rozważał także inne scenariusze "jego drogi życiowej". Zaznaczył, że zgodnie z umową obu polityków szczegóły tych ustaleń pozostaną między nimi. Wyjawił jedynie, że rozmowy dotyczyły różnych wariantów i możliwości wykorzystania doświadczenia Martyniuka.
"Poseł sam podejmie decyzję co do swego startu. Jeśli nie wystartuje w wyborach parlamentarnych, na pewno będzie chciał się angażować w pracę zawodową. Na moją pomoc jako szefa partii i kolegi klubowego może liczyć" - dodał. Zadeklarował, że będzie się starać, by doświadczenie Martyniuka było cały czas wykorzystywane.
Decyzja Martyniuka rozczarowała byłego szefa Sojuszu Wojciecha Olejniczaka. "Szkoda, ja uważam, że Wacław Martyniuk w swojej działalności jest dzisiaj nie do zastąpienia - jest potrzebny zarówno dla funkcjonowania lewicy w Sejmie, jak i całego parlamentu" - podkreślał Olejniczak.
Źródło: PAP

























~wyborca2011-07-08 21:51
Najlepiej pan Martyniuk pokazał jakim jest posłem lewicy podczas legalnego strajku górników w 2008r na kopalni Budryk na śląsku. Górnicy walczyli przez 50 dni strajkując w obronie praw pracowniczych. Jednak pan Martyniuk jako lewicowy poseł nie znalazł czasu by zainteresować się konfliktem i pomóc swoim wyborcom. Dlatego nie ma czego żałować. W jego miejsce wybierzemy kogoś bardziej lojalnego wobec wyborców.
~baba2011-07-08 15:41
ubyło betonu - SLD będzie lżej !
~Wyborca2011-07-08 15:36
Szkoda panie Wacławie pan zawsze potrafił zachować się jak prawdziwy parlamentarzysta.A teraz do bacy moze byś spojrzał na te szmaty prawicowe bo nikt tak kraju nie zeszmacił jak oni
~dziemba2011-07-08 15:20
Kolejny obraźliwy narcyz: nie dostał jedynki to zabiera swoje zabawki.
~czytelnik2011-07-08 15:16
Uczciwy lewicowiec odchodzi, a gej Kalisz zostaje.
~Drzazga 1012011-07-08 15:14
O Matko, rzecz w tym, że TEGO Martyniuka od 20-tu lat w tych Gliwicach wybierały jakieś Ludzieńki, bo się chłop sprawdzał, mimo, że Eseldman. A teraz te eseldmańskie kliki partyjniackie mu zaproponowały 6 miejsce na liście wyborczej, bo według nich, trzeba było ODKURZYĆ ten mandat i dać tam jakiś SWOICH.
I to jest ta nasza, zapowietrzona, szemrana partyjniacka DEMOKRACJA-SRACJA: nie ważne, co myślą o SWOIM przedstawicielu tubylcze Ludzieńki, ważne jest to, co USTANOWIĄ kliki partyjniackie. No to TAKĄ demokrację to uważam, że Ludzieńki i Naród mogą se potłuc o kant dupy. ONLY jednomadatowe okręgi wyborcze, gdzie Ludzieńki i Naród będzie WYBIERAŁ SWOICH, a nie przywiezionych w teczce, jak onegdaj V-Warchoła Niesiołowskiego, którego gdy Łodzianie kopli w dupę, to go McDonald przeflancował w Lubuskie. I na tym te rzecz polega. Przpominam wszystkim Ludzieńkom, że to nam obiecał McDonald, tylko jakoś mu się nie chciało ruszyć dupy w tym temacie, jakby powiedział nasz Wodzuś.
Hej !-
~jan2011-07-08 15:10
widzi ze tylko siedzial i bral kase tak jak wielu nic nie zrobili dobrego 20 lat w sejmie juz sie nachapali
~zaz2011-07-08 14:57
naprawdę szkoda bo to jest naprawdę jedyny poseł sld którego można słuchać
~margarita12011-07-08 14:48
re baca. nie obrazajac nikogo mozna byc bacą co sie zowie ale z ciebie to glupi baca co to innych potrafi obrazac nazywajac szmatą. Zeby byc baca trzeba miec troche oleju w glowie, ale ciebie to nie dotyczy!!!
~baca2011-07-08 14:36
ostatni mohikanin /czerwona szmata odchodzi/ udało się mu dostać emeryturę poselską bo aron szechter zablokował dekomunizacje.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!