"Jadę, bo będzie tam wielu ludzi, słuchaczy radia, których cenię za zaangażowanie i patriotyzm" - deklaruje w rozmowie z "Rzeczpospolitą" poseł Zbigniew Girzyński. O ile jednak coroczny udział polityków PiS w pielgrzymce jest zwyczajem, o tyle tegoroczne wydarzenia na Jasnej Górze są dla partii wyjątkowe. Jak podaje dziennik, w sztabie wyborczym Prawa i Sprawiedliwości oczekuje się wyraźnego sygnału dla słuchaczy Radia Maryja, że PiS jest "partią, która odwołuje się do bliskich im, ważnych wartości".

Jak "Rz" dowiedziała się nieoficjalnie, w niedzielę po uroczystościach upamiętniających katastrofę smoleńską Jarosław Kaczyński ma wygłosić przemówienie do słuchaczy rozgłośni. Wcześniej głos zabrać ma ojciec Tadeusz Rydzyk, który ponoć ma nie wprost sugerować głosowanie na "ludzi, którzy kochają Polskę".

Według nieoficjalnych informacji prezes PiS zgodził się, by na listach wyborczych jego partii znaleźli się ludzie wskazani przez o. Tadeusza Rydzyka, m.in. dr Urszula Krupa i Przemysław Przybylski - podaje "Rz". Istnieniu układu PiS - Radio Maryja zaprzecza poseł partii Jarosław Zieliński. "Nie ma żadnego kontraktu politycznego między partią a radiem. To raczej wspólna obrona pewnych wartości i zasad pluralizmu medialnego" - mówi.