Nowak, który towarzyszy prezydentowi w zagranicznej podróży, nawiązał to doniesień poniedziałkowego dziennika "Polska The Times", że Komorowski "być może jeszcze przed wyborami w związku z raportem komisji Jerzego Millera (...) zetrze się z premierem o obsadę stanowiska ministra obrony narodowej".

"Prezydent nie ma swojego kandydata (na nowego ministra obrony narodowej - PAP), bo jeśli chodzi o konstytucję, to wskazywanie kandydata na ministra obrony - to nie są jego uprawnienia" - powiedział Nowak dziennikarzom w Baku.

Jak podkreślił, decydentem w sprawie ewentualnej zmiany ministra obrony narodowej jest wyłącznie premier.

Zapewnił zarazem, że prezydent jako zwierzchnik sił zbrojnych jest "zainteresowany współpracą z ministrem obrony narodowej". "Z tego co wiem, nie narzeka na współpracę z ministrem Bogdanem Klichem w zakresie odpowiedzialności, która ciąży na prezydencie" - stwierdził Nowak.

"Doszukiwanie się jakiejś odpowiedzialności w raporcie komisji Millera jest (...) podnoszeniem ciśnienia przed publikacją raportu i nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością" - uważa Nowak.

Dodał, że jeśli chodzi o ewentualne decyzje personalne po publikacji raportu, to "na wszystko przyjdzie czas". "Jeśli chodzi o jakiekolwiek decyzje - personalne i niepersonalne - to (jest to) sprawa odpowiedzialności i decyzji prezesa Rady Ministrów" - zaznaczył.