Z wyników badania TNS OBOP dla "Gazety Wyborczej" zdecydowanie może się cieszyć szef ludowców. PSL, balansujące zazwyczaj na granicy progu wyborczego, tym razem dostało aż osiem procent wskazań. To najlepszy wynik ugrupowania Waldemara Pawlaka od stycznia 2011.

Marsową minę może mieć Donald Tusk, którego Platforma straciła cztery punkty w porównaniu do poprzedniego sondażu. Można podejrzewać, że część tych punktów zebrał PSL. W tej chwili na partię premiera chce głosować 41 procent ankietowanych.

Partia Jarosława Kaczyńskiego notuje wynik na poziomie 29 procent, a to oznacza wzrost poparcia o jeden punkt.

Sojusz Lewicy Demokratycznej stoi w miejscu. Na nic kolejne pomysły Grzegorza Napieralskiego. Wynik na poziomie 13 procent dla SLD utrzymuje się.