Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Zmian w konstytucji nie będzie. Premier nie dogadał się z prezydentem

2011-08-31 | Ostatnia aktualizacja: 19:44 | Komentarze: 7 | skomentuj

Coraz mniej czasu na zmiany w konstytucji. Kompromis uzgodniony przez partie i prezydenta chce zablokować szef PO. Zdaniem polityków Platformy szef rządu nie dojdzie do porozumienia z prezydentem, więc zmiany w ustawie zasadniczej, w tej kadencji w życie nie wejdą.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W środę w Sejmie nie odbędzie się głosowanie nad projektem zmian w konstytucji dotyczącym relacji Polski z UE. "Czekam na opinię MSZ" - powiedział dziennikarzom marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna, pytany co z dalszymi pracami nad projektem.

Debata nad sprawozdaniem komisji nadzwyczajnej, która pracowała nad dwoma projektami zmian w ustawie zasadniczej - autorstwa prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz posłów PiS - odbyła się w Sejmie we wtorek. Zmiany przewidują m.in. wpisanie do konstytucji nowego rozdziału Xa regulującego kwestie członkostwa Polski w UE.

PO zgłosiła podczas debaty kilka poprawek do projektu. Komisja, która zebrała się jeszcze tego dnia, wszystkie odrzuciła. Prezydencki projekt zakłada zmodyfikowanie art. 90. konstytucji mówiącego o przekazywaniu organizacjom międzynarodowym kompetencji organów władzy państwowej w niektórych sprawach. Jego usunięcie proponował początkowo w swoim projekcie zarówno PiS, jak i prezydent. Posłowie zdecydowali jednak, by zapisać w nim, że zgodę na przekazanie takich kompetencji musi wyrazić Sejm większością co najmniej 2/3 głosów i Senat - większością bezwzględną.

Zgłoszone przez PO poprawki dotyczyły m.in. obniżenia progu przy podejmowaniu przez Senat decyzji o przekazywaniu organizacjom międzynarodowym oraz UE kompetencji organów władzy państwowej w niektórych sprawach. W sprawozdaniu komisji większość ta wynosi 2/3 w Sejmie i w Senacie, a PO chciała, by w Senacie wymagana była tylko większość bezwzględna. PO chciała także wykreślenia z projektu klauzuli limitacyjnej, która określa warunki członkostwa Polski w UE.

Posłowie PiS i PSL ocenili, że poprawki zgłoszone przez Platformę burzą kompromis, który wypracowano wokół projektu i mogą spowodować, że "trafi on do kosza". W komisji poprawki PO zostały odrzucone m.in. dzięki głosom dwóch posłów PO - szefa komisji Jarosława Gowina i Jacka Tomczaka.

Według nieoficjalnych informacji PAP o dalszych losach projektu Komorowski ma rozmawiać z premierem Donaldem Tuskiem. Według wcześniejszych informacji PAP ze źródeł zbliżonych do kierownictwa klubu PO premier jest zdeterminowany, aby zablokować prezydencką inicjatywę, stąd zgłoszone w środę poprawki. Rozmówca PAP dodał, że szef rządu wywiera także nacisk na marszałka Sejmu Grzegorza Schetynę, by ten uniemożliwił głosowanie nad projektem.

Jak dowiedziała się w środę PAP ze źródeł zbliżonych do władz klubu PO, nie doszło jeszcze do spotkania prezydenta i premiera. Według rozmówcy PAP, "na 99 proc." nie dojdzie do porozumienia w sprawie projektu, a w efekcie do głosowania nad nim w Sejmie. Ostatnie posiedzenie Sejmu tej kadencji zaplanowane jest na połowę września.

PAP Źródło: PAP
Wypowiedzi: 7
  • ~obserwator2011-09-02 08:59

    Co ma komusza konstytucja z panstwem prawa-nic!. Dlatego mamy to co mamy...

  • ~Volksdeutsch2011-09-01 11:19

    To nie jest żaden szef, tylko kawał niemieckiego gooowna.

  • ~sig92011-09-01 09:45

    Cala ta konstytucja to prawny "potworek" cementujacy wladze partyjnych mafii w Polsce i hamujacy rozwoj kraju. Te obecna polska konstytucje nie warto nawet poprawiac - trzeba ja wrzucic do kosza i zastapic kompletnie nowa, najlepiej wzorowana na konstytucji USA (z pewnymi drobnymi modyfikacjami) - amerykanska konstytucja zapewnia wzglednie sprawne rzady (jak na demokracje) i eliminuje kosztowne i skonfliktowane "dwory" jakie twarza sie wkolo premiera i prezydenta w systemach podobnych do polskiego.

  • ~Drzazga 1012011-09-01 06:45

    "Czekam na opinię MSZ"
    O Matko, ten V-Schetyna albo rzeczywiście jest kretynem, na jakiego wygląda, albo to z nas, Ludzieńków i z Narodu robi wariata. Przez tyle czasu, w jakim ta nowelizacja była dopracowywana, MSZ nie wypracowało swojej opinii - a jużci wierzę w te brednie. Rzecz w tym, że to blokuje McDonald, który - jak widać - aż się trzęsie, żeby mieć łatwiejszą sposobność przekazywania Uniejce prerogatyw naszej państwowości. W sytuacji, gdy panoszy się w naszej, ukochanej Ojczyźnie innostrański kapitał, dołoży się jeszcze przekazanie części władzy w ręce Uniejki, no nie będzie potrzeba ZABORÓW żeby III Rzeczpospolita zmarniała, podobnie jak Pierwsza.
    Czy jest ktoś w pobliżu na tyle odważny, żeby kopnął w dupę McDonalda i przywrócił mu właściwą orientację polityczno-narodową ?
    Hej !-

  • ~Kaczorek2011-09-01 04:31

    Wiocha zastanawia się jakie kompetencje przekazać Panom ze dwora ? Bardzo to śmieszne. Przecież buraki nic innego nie robią jak tłumaczą na polski dyrektywy uchwalone we dworze.

  • ~ronik2011-08-31 20:49

    MUSIMY dowiedzieć sie, co płemieł chciał przemycić do konstytucji poza wolą parlamentu.

  • ~LUD PRACUJACY MIAST I WSI2011-08-31 19:56

    MY CHCEMY WPISU O WIADACEJ ROLI POLSKIEJ ZJEDNOCZONEJ PLATFORMY OBYWATELSKIEJ I TOWARZYSZA PIERWSZEGO SEKRE... TFU - PLEMIELA.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «