Mamy nadzieję, że po wyborach nastąpi ponowna intensyfikacja dialogu z Rosją - podkreślił prezydent w swoim przemówieniu podczas głównej sesji konferencji poświęconej budowie euroatlantyckiej wspólnoty bezpieczeństwa.

Jak mówił, Polska uruchomiła swój własny +reset+ w stosunkach z Rosją, ale jego dynamika dzisiaj także nie odpowiada naszym oczekiwaniom.

Polski prezydent uważa też, że nadziei nie spełnił zainicjowany w 2009 tzw. reset w stosunkach USA-Rosja. Dzisiaj możemy odnieść wrażenie, że po wstępnej dynamice i podpisaniu niemal dwa lata temu porozumienia START, te nadzieję zostały zrealizowane  - oświadczył Komorowski.

Układ o ograniczeniu zbrojeń strategicznych (START) został podpisany przez prezydentów USA i Rosji - Baracka Obamę i Dmitrija Miedwiediewa w 2010 roku. Zastąpił on poprzedni układ z 1991 roku.  Prezydent Bronisław Komorowski powiedział w sobotę podczas 48. Monachijskiej Konferencji o Bezpieczeństwie w Monachium, że Unia Europejska powinna podjąć prace nad nową strategią bezpieczeństwa.

Dojrzał czas, by UE z całą powagą podeszła do swojej odpowiedzialności za bezpieczeństwo w Europie i w jej otoczeniu, w synergicznej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi i NATO, z Rosją i innymi państwami Europy Wschodniej" - oświadczył Komorowski w swoim przemówieniu podczas głównej sesji konferencji poświęconej budowie euroatlantyckiej wspólnoty bezpieczeństwa.

W moim przekonaniu drogą do rewitalizacji wysiłku UE w sferze bezpieczeństwa powinno być podjęcie odkładanych prac nad nową strategią bezpieczeństwa Unii - zaznaczył.

Wśród powodów, jakie powinny skłonić Unię do wypracowania nowej strategii, prezydent wymienił m.in. postawę USA, które niedawno zapowiedziały zmniejszenie swej militarnej obecności w Europie. W ocenie Komorowskiego amerykańscy przyjaciele zdają się nam mówić: Europo, przymierz się do cięższej broni, a sygnał z Waszyngtonu jest ostatnim dzwonkiem alarmowym, który powinien skłonić UE do pracy nad nową strategią bezpieczeństwa.

Komorowski podkreślił jednocześnie, że pozostajemy przywiązani do NATO, jako platformy strategicznej jedności państw obu brzegów Atlantyku, jako ogniwa łączącego Europę z Ameryką Północną.