Apel zawarty w oświadczeniu, które przesłane zostało PAP, skierowany jest przede wszystkim do byłych funkcjonariuszy formacji; w tym szczególnie tych, którzy piastowali kierownicze stanowiska.

Celem nadrzędnym działania funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu zawsze było dobro Rzeczpospolitej, przestrzeganie prawa, zasady apolityczności, etyki zawodowej i profesjonalizm. Wyrażamy dezaprobatę dla opinii, nieuwzględniających przepisów prawa, regulujących zakres zadań, uprawnień i obowiązków BOR, które godzą w dobre imię i niepodważalny dorobek naszej formacji  - zaznaczono w piśmie.

Pod oświadczeniem podpisali się m.in. byli szefowie BOR - gen. bryg. Mirosław Gawor, gen. dyw. Grzegorz Mozgawa, gen. bryg. Henryk Sobczyk oraz mjr Janusz Zakościelny.

W ubiegły czwartek Prokuratura Okręgowa Warszawa - Praga przedstawiła dwa zarzuty dot. organizacji wizyt premiera i prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Katynia b. wiceszefowi BOR gen. Pawłowi Bielawnemu. W sprawie tej opinie sporządziło dwóch biegłych, w tym b. wiceszef BOR Jarosław Kaczyński. Wskazali oni na szereg nieprawidłowości. Opinia te wzbudziła kontrowersje; nieoficjalnie mówiono o tym, że Kaczyński nadal domaga się od szefa BOR zaległego świadczenia za mieszkanie służbowe, odwoływał się tez do sądu od decyzji o swojej dymisji.