Proces, który prezesowi PiS wytoczyła Agora za porównanie "Gazety Wyborczej" do "Trybuny Ludu" z lat 50., toczył się przez cztery lata. W lipcu ubiegłego roku sąd zdecydował, że Jarosław Kaczyński przesadził i nakazał mu opublikować przeprosiny na łamach "Rzeczpospolitej". W ciągu siedmiu dni. Tymczasem minęło już ponad pół roku, a prezes PiS nie wypełnił prawomocnego wyroku.

W tej sytuacji pełnomocnik Agory mecenas Piotr Rogowski zwrócił się do sejmowej komisji etyki o zobowiązanie Jarosława Kaczyńskiego do podporządkowania się wyrokowi - podaje "Newsweek".

Jak dowiedział się tygodnik, prezes PiS poproszony przez komisję etyki o wyjaśnienia, stwierdził, że pismo jest utrzymane w "histerycznym i irracjonalnym tonie", a Agorze poradził, by wystąpiła o wszczęcie wobec niego postępowania egzekucyjnego.