Premier poinformował w piątek na konferencji prasowej, że wysłał list do przywódców partii z frakcji Europejskiej Partii Ludowej z propozycją odrzucenia ACTA w tym kształcie, jaki został wynegocjowany przez Komisję Europejską i przeprowadzenia zdecydowanie głębszej debaty niż dotychczas, która poprzedziłaby podjęcie pozytywnych decyzji o jakichś regulacjach.

W liście, do którego dotarła PAP, premier apeluje do adresatów o przyłączenie się do jego wysiłków zmierzających do ożywienia dyskusji w sprawie wątpliwości i kontrowersji, jakie pojawiły się wokół ACTA.

Tysiące osób w całej Europie wyrażało w ostatnich tygodniach swój sprzeciw wobec treści i sposobu prowadzenia negocjacji umowy ACTA - napisał Tusk. Budzi ona także wiele wątpliwości w kręgach eksperckich i niepokój różnych środowisk politycznych - dodał.

Pojawiły się obawy związane z cenzurą, ograniczeniem wolności wypowiedzi, naruszaniem prywatności i utrudnieniami w dostępie do dóbr kultury. Nie możemy tych obaw zignorować - pisze Tusk.

Moim zdaniem powinniśmy wykorzystać tę okazję, aby ożywić paneuropejską debatę z udziałem wszystkich zainteresowanych stron, w pełni otwartą i demokratyczną, zmierzającą do osiągnięcia pełnego zrozumienia stojących przed nami zagadnień - podkreślił.

Polski premier zastrzegł, że debata ta nie powinna jednak ograniczyć się do analizy poszczególnych przepisów ACTA, ale winna mieć znacznie szerszy, ogólny zakres, obejmujący wszystkie aspekty związane z zagadnieniem praw własności intelektualnej.

W moim przekonaniu dopiero po dogłębnym rozważeniu powyższych kwestii możemy odpowiednio dokonać ponownej oceny ACTA. Bez takiej oceny i głębszej refleksji nasi eurodeputowani nie powinni ratyfikować ACTA - oświadczył Tusk.

Jestem przekonany, że Europejska Partia Ludowa powinna stać na czele tej debaty, która ma fundamentalne znaczenie dla dalszego dynamicznego rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Europie - zaznaczył.

Wydaje się, że PE - z silnym demokratycznym mandatem - jest właściwym forum dla przeprowadzenia takiej dyskusji. Powinniśmy pracować razem, aby ponownie ocenić nasze polityki w celu ustalenia sprawiedliwej równowagi pomiędzy ochroną słusznych interesów zarówno posiadaczy praw autorskich, jak i konsumentów, poddać analizie zasady udziału społecznego w negocjacjach dotyczących umów międzynarodowych, które wywierają wpływ na prawa europejskich obywateli oraz wypracować system prawa własności intelektualnej, który odpowiada potrzebom gwałtownie zmieniającego się świata XXI w. - kończy swój list Tusk.

Polska podpisała ACTA razem z 21 innymi krajami unijnymi 26 stycznia w Tokio. Już wcześniej w Polsce rozpoczęły się protesty internautów przeciwko tej umowie. Szef frakcji Europejskiej Partii Ludowej (EPL) w Parlamencie Europejskim, Francuz Joseph Daul, mówił w tym tygodniu dziennikarzom, że ACTA jest martwa. Ratyfikacja przez PE jest niezbędna do wejścia w życie umowy w Unii Europejskiej, tymczasem coraz więcej europosłów jest przeciwko.