Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Tusk pisze do przywódców partii. W sprawie ACTA

2012-02-17 | Ostatnia aktualizacja: 21:26 | Komentarze: 46 | skomentuj
Tusk w liście ws. ACTA wzywa do paneuropejskiej debaty

Tusk w liście ws. ACTA wzywa do paneuropejskiej debaty Fot. Tomasz Gzell / Polska Agencja Prasowa

Bez ponownej dogłębnej oceny ACTA nasi eurodeputowani nie powinni ratyfikować tej umowy - napisał premier Donald Tusk do przywódców partii należących do frakcji Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim. Wezwał też do paneuropejskiej debaty nad ACTA.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Premier poinformował w piątek na konferencji prasowej, że wysłał list do przywódców partii z frakcji Europejskiej Partii Ludowej z propozycją odrzucenia ACTA w tym kształcie, jaki został wynegocjowany przez Komisję Europejską i przeprowadzenia zdecydowanie głębszej debaty niż dotychczas, która poprzedziłaby podjęcie pozytywnych decyzji o jakichś regulacjach.

W liście, do którego dotarła PAP, premier apeluje do adresatów o przyłączenie się do jego wysiłków zmierzających do ożywienia dyskusji w sprawie wątpliwości i kontrowersji, jakie pojawiły się wokół ACTA.

Tysiące osób w całej Europie wyrażało w ostatnich tygodniach swój sprzeciw wobec treści i sposobu prowadzenia negocjacji umowy ACTA - napisał Tusk. Budzi ona także wiele wątpliwości w kręgach eksperckich i niepokój różnych środowisk politycznych - dodał.

Pojawiły się obawy związane z cenzurą, ograniczeniem wolności wypowiedzi, naruszaniem prywatności i utrudnieniami w dostępie do dóbr kultury. Nie możemy tych obaw zignorować - pisze Tusk.

Moim zdaniem powinniśmy wykorzystać tę okazję, aby ożywić paneuropejską debatę z udziałem wszystkich zainteresowanych stron, w pełni otwartą i demokratyczną, zmierzającą do osiągnięcia pełnego zrozumienia stojących przed nami zagadnień - podkreślił.

Polski premier zastrzegł, że debata ta nie powinna jednak ograniczyć się do analizy poszczególnych przepisów ACTA, ale winna mieć znacznie szerszy, ogólny zakres, obejmujący wszystkie aspekty związane z zagadnieniem praw własności intelektualnej.

W moim przekonaniu dopiero po dogłębnym rozważeniu powyższych kwestii możemy odpowiednio dokonać ponownej oceny ACTA. Bez takiej oceny i głębszej refleksji nasi eurodeputowani nie powinni ratyfikować ACTA - oświadczył Tusk.

Jestem przekonany, że Europejska Partia Ludowa powinna stać na czele tej debaty, która ma fundamentalne znaczenie dla dalszego dynamicznego rozwoju społeczeństwa informacyjnego w Europie - zaznaczył.

Wydaje się, że PE - z silnym demokratycznym mandatem - jest właściwym forum dla przeprowadzenia takiej dyskusji. Powinniśmy pracować razem, aby ponownie ocenić nasze polityki w celu ustalenia sprawiedliwej równowagi pomiędzy ochroną słusznych interesów zarówno posiadaczy praw autorskich, jak i konsumentów, poddać analizie zasady udziału społecznego w negocjacjach dotyczących umów międzynarodowych, które wywierają wpływ na prawa europejskich obywateli oraz wypracować system prawa własności intelektualnej, który odpowiada potrzebom gwałtownie zmieniającego się świata XXI w. - kończy swój list Tusk.

Polska podpisała ACTA razem z 21 innymi krajami unijnymi 26 stycznia w Tokio. Już wcześniej w Polsce rozpoczęły się protesty internautów przeciwko tej umowie. Szef frakcji Europejskiej Partii Ludowej (EPL) w Parlamencie Europejskim, Francuz Joseph Daul, mówił w tym tygodniu dziennikarzom, że ACTA jest martwa. Ratyfikacja przez PE jest niezbędna do wejścia w życie umowy w Unii Europejskiej, tymczasem coraz więcej europosłów jest przeciwko.

PAP Źródło: PAP
Wypowiedzi: 46
  • ~patriota2012-04-21 16:12

    Powiem tylko jedno.Zobaczcie kto jest kłamcą.Oto link
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1347,title,Szwedzki-europosel-polski-rzad-klamie-w-sprawie-ACTA,wid,14198851,wiadomosc.html?ticaid=1e4ff

  • ~f2012-04-05 15:51

    Dla mnie to to błazen jest jakich mało:]

  • ~z sieci2012-02-20 18:38

    To tylko taki dowcip:
    Siedzą Tusk z Kaczyńskim, otoczeni wianuszkiem gapiów, nad brzegiem Wisły przy fontannie i łowią ryby. Złapał Kaczyński dużą rybę i już chciał ją zabić uderzeniem pięści, kiedy zewsząd rozległo się buczenie i nieprzyjazne głosy: morderca, faszysta, wróg ryb - wolnych stworzeń.. Kaczyńskiemu zrobiło się przykro i wyrzucił rybę z powrotem do rzeki. Wtem złowił Tusk rybę, przyciągnął ją do siebie, położył na kolanach i zaczął delikatnie głaskać. Gapie zareagowali odgłosami podziwu.
    - "Powiedz mi Donaldzie - nie wytrzymał w końcu Kaczyński - co ty robisz?"
    - "Widzisz Jarku, robię to, co się ludziom podoba, a ryba i tak zdechnie..."!

    Jak ludzie usłyszeli te słowa - zrobili Tuskowi owację na stojąco!
    Podobno byli to głównie członkowie, sympatycy i "martwe dusze" PO, ale jak dotąd nie uzyskaliśmy wiarygodnego potwierdzenia tej informacji!

  • ~z sieci2012-02-20 14:41

    To tylko taki dowcip:
    Siedzą Tusk z Kaczyńskim, otoczeni wianuszkiem gapiów, nad brzegiem Wisły przy fontannie i łowią ryby. Złapał Kaczyński dużą rybę i już chciał ją zabić uderzeniem pięści, kiedy zewsząd rozległo się buczenie i nieprzyjazne głosy: morderca, faszysta, wróg ryb - wolnych stworzeń.. Kaczyńskiemu zrobiło się przykro i wyrzucił rybę z powrotem do rzeki. Wtem złowił Tusk rybę, przyciągnął ją do siebie, położył na kolanach i zaczął delikatnie głaskać. Gapie zareagowali odgłosami podziwu.
    - "Powiedz mi Donaldzie - nie wytrzymał w końcu Kaczyński - co ty robisz?"
    - "Widzisz Jarku, robię to, co się ludziom podoba, a ryba i tak zdechnie..."!

    Jak ludzie usłyszeli te słowa - zrobili Tuskowi owację na stojąco!
    Podobno byli to głównie członkowie, sympatycy i "martwe dusze" PO, ale jak dotąd nie uzyskaliśmy wiarygodnego potwierdzenia tej informacji!

  • ~Ku pokrzepieniu serc2012-02-20 14:24

    Tusk wkrótce doczeka się takiej sytuacji, że za swego najlepszego przyjaciela będzie uważał Jarosława Kaczyńskiego!
    Ale wtedy Kaczyński żadnych "przyjaciół" potrzebował nie będzie!

    WYSTARCZĄ MU WTEDY WYBORCY!
    I Tusk zostanie co najwyżej jednym z nich!

  • ~kasienka----asienka2012-02-19 13:40

    Donald Tusck PRECZ!

  • ~Drake2012-02-19 12:34

    A co tuskisynu? Słupki spadły? Nawet POwskie ścierwo się zdziwiło?xD

  • ~tintin2012-02-19 12:04

    ~jeden z nas - oni tą naszą kasę przeznaczają na emerytury dla siebie i dla służb uprzywilejowanych pilnujących ich koryta, więc premier uczciwie tylko przyznał, że dla ciebie i dal mnie nie wystarczy - mnie po 30 latach ZUS wyliczył ok. 500 zł. emerytury, co nawet na czynsz nie starczy, stąd wydaje mi się, że ten ZUS to cyniczny system zagłady społeczeństwa, sprawniejszy niż obozy koncentracyjne, bo nie wymagający budowy, wyżywienia, pilnowania, a skutek ten sam...

  • ~jeden z nas2012-02-18 21:55

    "...podejmujemy ją z pełną świadomością, że za kilkanaście lat nie będziemy w stanie wypłacać emerytur, jeśli nie przeprowadzimy tego i innych kolejnych kroków." powiedział Tusk!

    Zaraz, zaraz, panie Tusk!
    A gdzie się podziały, gdzie się podziewają dzisiaj i gdzie ma pan zamiar "podziewac" w przyszłości nasze pieniądze?!

    Przecież - jeśli składka emerytalna wynosi 19,52 % od uposażenia brutto, a średni krajowy dochód miesięczny to podobno 3000 pln - to ja mam dla pana bardzo sensowną propozycję, jak należy rozwiązac problem emerytur!
    Wychodzi na to, że zarabiający te 3000 pln obywatel wpłaca do kasy państwowej co miesiąc 585,60 pln, czyli przez rok wpłaca 7027,20 pln, a powiedzmy przez 30 lat wpłaca 210 816,00 pln, natomiast przez 40 lat NA JEGO KONCIE uzbiera się suma 281 088,00!

    Jeśli nawet ZUS za obsługę kont obywateli pobierałby 10% odkładanej kwoty i jesli nawet uzbierany na koncie obywatela kapitał nie przynosiłby żadnej dywidendy w postaci procentu składanego - to i tak w pierwszym przypadku obywatelowi należałoby się w dniu przejścia na emeryturę 189 734,40 pln, natomiast po 40 latach obywatel byłby de facto posiadaczem gwarantowanej przez rząd sumy 252 979,20 pln!

    No to ja jeszcze raz pytam, gdzie są pieniądze tych, co już przepracowali lat 30 albo i 40? No i oczywiście pieniądze tych, co obecnie pracują i tych, co będą pracowac za lat 20 czy 50?
    Sytuacja wszystkich tych ludzi powinna byc ZAWSZE IDENTYCZNA, KLAROWNA I JEDNOZNACZNA, zwłaszcza w świetle jednoznacznych i klarownych zasad rachunkowości przyjętych na całym świecie od setek lat!

    Moja oferta dla rządu jest taka, zeby - bez pomocy żadnej "komisji trójstronnej" ani "obrad okrągłego stoliczka", bez pomocy ś.p. Marii Milczarek ani jej ideologicznych spadkobierczyń - po prostu w momencie przejscia obywatela na emeryturę wypłacał obywatelowi uzbieraną przez niego przez 30 lub 40 sumę, której rząd nigdy nie był ani nie jest właścicielem, lecz jedynie depozytariuszem i gwarantem, a ten obywatel z pewnością będzie doskonale wiedział, co z tym szmalem zrobic!

    W pierwszym przypadku obywatel będzie sobie w stanie zapewnic 8 lat hulaszczego życia po 2000 miesięcznie, a w drugim nawet ponad 10 lat!

    W ustawę powinna oczywiście byc wpisana klauzula umożliwiająca dziedziczenie w ratach miesięcznych pozostałej w wypadku przedwczesnej smierci delikwenta kwoty przez wskazaną przez niego osobę (oczywiście bez podatku)!!!

    Ustawa taka miałaby także tę zaletę, ze mieściłaby sie na jednej kartce maszynopisu, a przepisy wykonawcze najwyżej na trzech!

    Co pan na to, panie Tusk!?"

    ___

    A nieustanne i z gruntu kłamliwe pieprzenie bez sensu, że to "przyszłe pokolenia" mają JESZCZE RAZ (!!!) zapłacic za to, co już zostało wpłacone do kasy przez "pokolenie poprzednie", jest oszustwem propagandowym, które ma na celu usprawiedliwienie złodziejstwa i niegospodarności kolejnych ekip!

  • ~jeden z nas2012-02-18 19:13

    "...podejmujemy ją z pełną świadomością, że za kilkanaście lat nie będziemy w stanie wypłacać emerytur, jeśli nie przeprowadzimy tego i innych kolejnych kroków." powiedział Tusk!

    Zaraz, zaraz, panie Tusk!
    A gdzie się podziały, gdzie się podziewają dzisiaj i gdzie ma pan zamiar "podziewac" w przyszłości nasze pieniądze?!

    Przecież - jeśli składka emerytalna wynosi 19,52 % od uposażenia brutto, a średni krajowy dochód miesięczny to podobno 3000 pln - to ja mam dla pana bardzo sensowną propozycję, jak należy rozwiązac problem emerytur!
    Wychodzi na to, że zarabiający te 3000 pln obywatel wpłaca do kasy państwowej co miesiąc 585,60 pln, czyli przez rok wpłaca 7027,20 pln, a powiedzmy przez 30 lat wpłaca 210 816,00 pln, natomiast przez 40 lat NA JEGO KONCIE uzbiera się suma 281 088,00!

    Jeśli nawet ZUS za obsługę kont obywateli pobierałby 10% odkładanej kwoty i jesli nawet uzbierany na koncie obywatela kapitał nie przynosiłby żadnej dywidendy w postaci procentu składanego - to i tak w pierwszym przypadku obywatelowi należałoby się w dniu przejścia na emeryturę 189 734,40 pln, natomiast po 40 latach obywatel byłby de facto posiadaczem gwarantowanej przez rząd sumy 252 979,20 pln!

    No to ja jeszcze raz pytam, gdzie są pieniądze tych, co już przepracowali lat 30 albo i 40? No i oczywiście pieniądze tych, co obecnie pracują i tych, co będą pracowac za lat 20 czy 50?
    Sytuacja wszystkich tych ludzi powinna byc ZAWSZE IDENTYCZNA, KLAROWNA I JEDNOZNACZNA, zwłaszcza w świetle jednoznacznych i klarownych zasad rachunkowości przyjętych na całym świecie od setek lat!

    Moja oferta dla rządu jest taka, zeby - bez pomocy żadnej "komisji trójstronnej" ani "obrad okrągłego stoliczka", bez pomocy ś.p. Marii Milczarek ani jej ideologicznych spadkobierczyń - po prostu w momencie przejscia obywatela na emeryturę wypłacał obywatelowi uzbieraną przez niego przez 30 lub 40 sumę, której rząd nigdy nie był ani nie jest właścicielem, lecz jedynie depozytariuszem i gwarantem, a ten obywatel z pewnością będzie doskonale wiedział, co z tym szmalem zrobic!

    W pierwszym przypadku obywatel będzie sobie w stanie zapewnic 8 lat hulaszczego życia po 2000 miesięcznie, a w drugim nawet ponad 10 lat!

    W ustawę powinna oczywiście byc wpisana klauzula umożliwiająca dziedziczenie w ratach miesięcznych pozostałej w wypadku przedwczesnej smierci delikwenta kwoty przez wskazaną przez niego osobę (oczywiście bez podatku)!!!

    Ustawa taka miałaby także tę zaletę, ze mieściłaby sie na jednej kartce maszynopisu, a przepisy wykonawcze najwyżej na trzech!

    Co pan na to, panie Tusk!?"

    ___

    A nieustanne i z gruntu kłamliwe pieprzenie bez sensu, że to "przyszłe pokolenia" mają JESZCZE RAZ (!!!) zapłacic za to, co już zostało wpłacone do kasy przez "pokolenie poprzednie", jest oszustwem propagandowym, które ma na celu usprawiedliwienie złodziejstwa i niegospodarności kolejnych ekip!

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «