Kilka godzin po tym jak rzecznik rządu Paweł Graś zapowiedział, że w najbliższą środę premier rozpocznie przegląd ministerstw, a na jaw wyszło też, że Donald Tusk zaprosił Grzegorza Schetynę na kolację, na sejmowym parkingu doszło do tajnego spotkania.

Jak donosi "Fakt" około godz. 13 do czekającego przy aucie Mirosława Drzewieckiego przyszedł Grzegorz Schetyna. Politycy wsiedli do samochodu i odjechali. O czym rozmawiali? Nie wiadomo.

Tabloid spekuluje jednak, że Schetyna zwiera szyki przed ewentualnymi zmianami w rządzie. Donald Tusk przyznał kilka dni temu, że w każdej chwili rozważa rekonstrukcję rządu.

Zdaniem "Faktu" Schetyna mógłby zastąpić ostro atakowaną minister sportu Joannę Muchę. 

Czytaj więcej w "Fakcie" o Kasi Tusk na gali>>>>