Odszkodowanie dla Janusza Kaczmarka za aferę przeciekową
Sąd uznał że zatrzymanie Janusza Kaczmarka było "oczywiście niesłuszne" i przyznał byłemu ministrowi spraw wewnętrznych 20 tysięcy złotych odszkodowania. Chodziło o akcję związaną z głośną aferą przeciekową. A to jeszcze nie koniec pozwów składanych przez Kaczmarka.
- Kaczmarek ujawnia: Sprawdzano, czy nie mam romansu z Hojarską
- Przesłuchanie Engelkinga. Badają tzw. aferę gruntową
- Były minister idzie do sądu za słowa: Ziobro o to zadbał
- Kamiński przesłuchany w prokuraturze. "To jest zabawa"
- Przesłuchanie Kamińskiego w prokuraturze. Co zeznał?
- Ziobro domaga się przeprosin od dziennikarza. Rusza proces
- Ziobro ściga Kaczmarka, bo "stosował groźby"
- Rusza ponowny proces w sprawie "afery gruntowej"
- Kaczmarek dostał zadośuczynienie. "Czuję satysfakcję"
- Najwięksi antybohaterowie PiS żądają milionów. Rekordowe pozwy!
- Kaczyński miał przekazać Lepperowi DNA dziecka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-20

temp. min 3°C max. 27°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Janusz Kaczmarek został zatrzymany 30 sierpnia 2007 roku w związku z podejrzeniem w tzw. aferze przeciekowej. Teraz - decyzją sądu - dostanie 20 tysięcy złotych odszkodowania - informuje "Gazeta Wyborcza".
Sąd zwrócił też uwagę, że multimedialny pokaz śledczych w dzień po zatrzymaniu był dodatkową krzywdą dla Kaczmarka. Został tam przedstawiony jako autor przecieku, czyli ostrzeżenia Andrzeja Leppera przed akcją CBA w resorcie rolnictwa.
Samo śledztwo przeciekowe umorzono z zaznaczeniem, że nie wiadomo, czy w ogóle był przeciek.
Kaczmarek szykuje jeszcze pozew przeciwko resortowi sprawiedliwości oraz prokuraturze o 3 mln zadośćuczynienia i 2,5 mln odszkodowania.
Źródło: PAP


























~er2012-02-23 14:27
WIADOMO KAŻDY PEOWSKI CELEBRYTA I POPLECZNIK SZECHTERA DOSTAJE CO CHCE. OD TEGO SĄ DZIŚ W POLSCE SĄDY!
~Kolchida2012-02-23 13:51
Przecież dokładnie i wszystkim wiadomo, który z dwóch panów K. miał w hotelu "Marriott" coś do sprzedania, a którego z tych samych dwóch panów K. było stac i dlaczego było go stac, żeby za to "COŚ" sowicie zapłacic i żeby na tej transakcji zarobic!
Bo w kręgach byznesowych znana jest zasada:
ŻEBY "ZAROBIC" PIENIĄDZE - TRZEBA NAJPIERW WYDAC PIENIĄDZE!
ALE - ŻEBY MIEC TE PIENIĄDZE DO WYDANIA - PIERWSZY MILION TRZEBA UKRAŚC - jak nas już dawno poinstruował niejaki J.K.Bielecki, dziś naczelny instruktor ekipy Tuska w kwestiach finansowych!
Więc dokładnie też wszystkim wiadomo, że te 20 tysięcy - to jest już tylko marny wiórek z porzekadła: "Gdzie drwa rąbią - tam wióry lecą!".
A tu przecież nie chodzi o wiórek, jak to się nam tutaj usiłuje wmówic!
CHODZI O CAŁY NASZ WSPÓLNY NARODOWY TARTAK, Z KTÓREGO PRZEZ TYLNĄ BRAMĘ NIEUSTANNIE WYJEŻDŻAJĄ PEŁNE UROBKU POCIĄGI!
Te marne 20 tysięcy - to jest przysłowiowe źdźbło, którym "ktoś" usiłuje zaprószyc nam oko, żebyśmy nie byłi w stanie spostrzec "beli czerwonego sukna", które złodzieje narodowego majątku dzielą bezczelnie i obelżywie na naszych oczach od lat 22! Dzielą dokładnie tak samo, jak to czynili właściciele I RP i właściciele PRL-u!
Tym złodziejom musimy zgotowac los, na jaki zasłużyli!
Nie wolno zwlekac!!!
~Hydraulik Komisaryczny2012-02-23 13:20
Samo śledztwo przeciekowe umorzono z zaznaczeniem, że nie wiadomo, czy w ogóle był przeciek.
NATOMIAST "ŚLEDZTWO" W SAMEJ SPRAWIE, KTÓREJ DOTYCZYŁ RZEKOMY PRZECIEK, UZNANO ZA ZBYT NIEBEZPIECZNE DLA NAJWYŻSZYCH FUNKCJONARIUSZY "PAŃSTWA PRAWA" I OCZYWIŚCIE W OGÓLE GO NIE WSZCZĘTO!
JAK ZWYKLE ZRESZTĄ!!!
ZAJMUJMY SIĘ DALEJ "PRZECIEKAMI" I UDAWAJMY, ŻE NIE WIDZIMY, ŻE Z KRANÓW PŁYNIE SZAMBO!
SMACZNEGO!
~pałac2012-02-23 12:42
przeciekiem był ten co wysłał Kaczmarka ?
~motek2012-02-23 12:39
wygląda ,że mlaskacz z Pałacu był przeciekiem ?
~Brawo !!!!!2012-02-23 12:03
re seawolf - Brawo!!! !Nic dodać,nic ująć,taka jest prawda.
~Gloria Perdenia2012-02-23 12:01
Jak długo jeszcze bedziemy płacic za chore ambicje polityczne Kaczyńskiego i Ziobry ?
PiS jest organizacją przestępczą.
~jb2012-02-23 11:56
Jaja jak berety z tym naszym wymiarem sprawiedliwości.
~ZIOBRO WRÓĆ !!!!!!!!!!!2012-02-23 11:45
ZIOBRO WRÓĆ !!! Dosyć już tego cyrku.
~seawolf2012-02-23 11:41
Czytam z autentycznym przygnębieniem, jako o przykładzie psucia państwa polskiego, a wręcz jego przecwelenia, o 20 tysiącach odszkodowania, jakie przyznano Januszowi Kaczmarkowi. A on żądał jeszcze wiecej, wiec nie wiem, czy się teraz cieszy, że dostał kase , czy raczej jest wściekły, że tylko tyle. Może z tej radości powiedziałby w końcu, co robił w tym Mariotcie, co się stało z jego krawatem, czemu kłamał i czemu tak głupio, bo jakoś do tej pory sie nie dowiedziałem. Generalnie , wszędzie go pełno, bo struga gwiazdę mediów,dużo mówi, ale jakos tak mało konkretnie, na ten temat sie nie rozgaduje. Czemu?
To sie ciągnie już kilka lat i za chwile zaczniemy zapominac, o co właściwie chodziło. 30 sierpnia 2007 r. ABW zatrzymała Janusza Kaczmarka, byłego szefa MSWiA, b. szefa policji Konrada Kornatowskiego oraz szefa PZU Jaromira Netzela pod zarzutem utrudniania śledztwa ws. przecieku dot. akcji CBA. Do zatrzymania Kaczmarka doszło w domu Sylwestra Latkowskiego, gdzie Kaczmarek spędzał noc. Zakochany, czy sie ukrywał?
Oprócz zatrzymania, krzywdą w oczach sędziny była słynna konferencja zastępcy Zbigniewa Ziobry Jerzego Engelkinga, na której przedstawiony został jako autor przecieku, czyli ostrzeżenia Andrzeja Leppera przed akcją CBA w ministerstwie rolnictwa. Za przyznaniem odszkodowania była sam prokuratura, choć chciała by to było tylko 10 tys. zł.
Proces Kaczmarka o odszkodowanie przez blisko cztery lata był zawieszony, bo sąd czekał na akta prokuratorskiego śledztwa. Zostało umorzone, z zaznaczeniem, że nie wiadomo, czy w ogóle był przeciek. Akurat tuż przed smiercią Andrzej Lepper przyznał w rozmowie z red. Sakiewiczem, że przeciek był i wskazał też na źródło, ale, właśnie prokuratura orzekła, że to nic nie szkodzi i że śledztwa nie wznowi.
Przypomnijmy, że Kaczmarek szykuje jeszcze pozew przeciwko ministerstwu sprawiedliwości, prokuratorze generalnej, apelacyjnej i okręgowej w Warszawie o trzy miliony zadośćuczynienia i 2,5 mln odszkodowania z tytułu naruszenia jego dóbr osobistych. Z złożeniem pozwu czeka na prawomocne rozstrzygnięcie śledztwa.
Tak oto wszyscy cwaniacy dostali informację, że jeśli maja dostatecznie dużo tupetu i idą na całość, a są wrogami PiS, to warunek konieczny, bo , jak nie, to niech nawet nie próbują, to nie tylko włos im z głowy nie spadnie, ale i urządzą sie dostatnio do końca życia.
Jak pamietamy, podstawą do tego niesłychanego hucpiarstwa było orzeczenie, że świadek miał prawo kłamać w zeznaniach, bo realizował swoje prawo do obrony w razie oskarżenia. Nie trzeba byc mistrzem logiki, że w ten sposób jakikolwiek sens straciło pobieranie przyrzeczenia od świadków, a w istocie w ogóle zeznawanie czegokolwiek w jakiejkolwiek sprawie. W ten sposób sądownictwo strzeliło sobie już nie w stopę, ale odstrzeliło tę stope razem z konczynami i płucami, jak Gruba Bertą. Jeśli prokuratura przesłuchuje jeszcze kogoś, a ten ktoś stara sie mówić prawdę, to jest to tylko efekt nieznajomości wyroku Sądu Najwyższego w tej sprawie. Każdy świadek może wyciągnąć to orzeczenie i rzucić nim prokuratorowi w twarz z szyderczym śmiechem, po czym wyjść, poświstując sobie beztrosko, a nawet strzelić blachę w czoło temu palantowi na dyżurce.
Podstawa, to się nie spocić na konferencjach prasowych, przekonał sie już o tym Chlebowski. Nie za to przecież go wywalono, że cos zrobił, bo, jak ustalono pod światłym przewodnictwem niejakiego Sekuły, afery hazardowej po prostu nie było i już, więc zupełnie nie wiadomo, czemu Tusk powywalał w pierwszym odruchu tych wszystkich ministrów. Wywalono go w istocie za to, że sie nie upudrował przed wystepem, w zwiazku z czym pot zalewał mu nieestetycznie oczy i wszystko inne. Tego błedu juz nie powtorzył i przed komisja sejmową prezentował już na twarzy pancerz grubszy, niz czołg Leopard. Do dzisiaj nie moge darowac Beacie Kempie, że nie podeszła ni stąd i zowąd i nie wyżłobiła mu palcem na twarzy Kanionu Kolorado w tym pudrze. Ciekawe, co by zrobili, chyba by Sekuła przełożył komisje, albo poprzecinał kable w kamerach.
Czemu mnie to smuci, ten przykład cwaniactwa i hucpy, ano smuci, bo skoro takie bezczelne przypadki są przez polski wymiar sprawiedliwości ( khe, khe!) tolorowane, to niby na jakiej zasadzie Polska ma ścigać jakiekolwiek przestępstwa? Jeśli Prezydent Polski bezczelnie kradnie, wyrywa z akt swoje kompromaty, aż strzępki bezradnie sterczą i nic, wszyscy udają, że wierzą w kolejne wersje coraz bardziej idiotycznych bredni Mędrca Europy, jeżeli inny Prezydent, wtedy Marszałek Sejmu bierze udział w nielegalnej operacji WSI przeciwko legalnej komisji weryfikacyjnej, przez wiele miesięcy kontaktuje sie z człowiekiem proponującemu mu przestepstwo, zamiast zadzwonić na policję, zeby go zabrała z gabinetu, to jaki mamy tytuł, by ścigać jakiegoś menela za kradziez roweru, za jazdę po pijaku, albo lewe faktury? Róbta , co chceta, chłopaki. Tylko się nie spoćta.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!