W ubiegłym tygodniu Waldemar Pawlak przyznał, że nie bardzo wierzy w państwowe emerytury, dlatego stara się zabezpieczyć przyszłość przez oszczędności i dobre relacje z dziećmi.

Donald Tusk, który wczoraj zapowiadał, że poprosi wicepremiera o wyjaśnienie tych słów, oświadczył po dzisiejszym spotkaniu z Pawlakiem: Bardzo łatwo udało nam się wyjaśnić kwestię ZUS-u i wypowiedzi premiera Pawlaka na temat ZUS-u.

Ja nie rozumiałem tego, co zrelacjonowały niektóre media z wypowiedzi pana premiera Pawlaka, sama wypowiedź premiera Pawlaka nie jest bulwersująca - ocenił premier.

Nasze zaufanie do ZUS-u jest pełne, jeśli chodzi o ZUS jako gwaranta wypłaty emerytur i tutaj nie ma żadnego problemu - podkreślił szef rządu.

O to, czy w związku z wypowiedzią wicepremiera Pawlaka na temat ZUS coś się popsuło na linii Tusk-Pawlak, był pytany też w Sejmie minister finansów Jacek Rostowski.

Jeżeli premier Pawlak nie ma zaufania do systemu emerytalnego, (...) to powinien nam pomóc go naprawić, bo to jest to, co chcemy robić oczywiście w długim horyzoncie czasowym, bo mówimy o zmianach, które tak naprawdę będą miały swój pełny efekt dopiero w 2040 - odparł Rostowski.