"Żałoba to coś tak osobistego, że pozostaje w kwestii ludzkiego sumienia i każdy sam powinien decydować, w jaki sposób będzie przeżywał tragiczne wydarzenia" - pisze poseł John Godson w interpelacji skierowanej do premiera. Jak podkreśla w dokumencie przytaczanym przez dziennik "Polska", częste wprowadzanie żałoby sprawia, że "przestajemy przestrzegać norm".

"Szczególnie widoczny jest bunt młodych ludzi, którzy podkreślają, że smutek towarzyszy im praktycznie codziennie" - argumentuje parlamentarzysta PO.

John Godson chciałby się dowiedzieć, czy przed ogłoszeniem żałoby narodowej zwraca się uwagę na straty, jakie ponoszą kina, teatry i organizatorzy odwołanych imprez rozrywkowych.

Czy nie obawia się, że jego interpelacja może wywołać kontrowersje?

Oczywiście, że się obawiam, także dlatego, że jestem obcego pochodzenia i ktoś może mi odmówić polskiej wrażliwości - tłumaczy "Polsce" poseł Godson.