Wałęsa o Romneyu: Mamy podobne wartości

| Aktualizacja:
X

Mitt Romney przyleciał do Polski. Kandydat na prezydenta USA spotkał się dziś z Lechem Wałęsą i Donaldem Tuskiem. Byłemu prezydentowi amerykański polityk bardzo się spodobał.

Wizy i tarcza antyrakietowa to były za niskie tematy, o tych nie rozmawialiśmy. (...) O sytuacji w Polsce też nie, bo on wiedzę o naszym kraju posiada - mówił po spotkaniu Lech Wałęsa.  Jest osobą bardzo kontaktową, ma poczucie humoru. Powiedział też, że jak wygra, to zaprosi mnie na dłuższą, dłuższą rozmowę. Widać, że biją od niego wartości, trzyma się zasad. W pobliżu żona, piątka dzieci, a więc jest też w pobliżu mojej rodziny i to wszystko mówi, że jesteśmy bardzo podobni - dodał zadowolony Wałęsa.

Były prezydent przypomniał, że to pierwszy raz w historii, gdy kandydat na prezydenta przylatuje do Polski. Ta wizyta pozwoli nam się zorientować, w jaką stronę Ameryka będzie dążyć, gdyby wygrał - zauważył. Jednocześnie zapewnił, że nie poprze Romneya w walce o prezydenturę, bo byłoby to niegrzeczne

Udostępnij na Facebooku
Źródło: TVN24
    • ~kk
      2012-07-30 20:48
      wALESA byl autorytetem w latach osiemdziesiatych---dzis autorytetem nie jest tym bardziej w Stanach ---tam kochaja wolnosc i praworzadnosc czego u nas brak w duzej mierze dzieki niemu
    • ~lejba
      2012-07-30 20:45
      o bolek znów dał głos !!!
      mondrzec do budy !!!
    • ~Wiesio13 bicz na PISiory
      2012-07-30 20:42
      Wartość nadrzędna dla Bolka-Wałęsy: ''KASA, KASA I JESZCZE RAZ KASA.
      Nie ma Boga, Honoru, Ojczyzny = JEST SZMAL!''

      Dla szmalu sprzedał kolegów i Ojczyznę...

      I ta Matka Boska w klapie marynarki - cóż taki symbol znaczy dla ''sprzedawczyka''?
    AutorUwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.