Sondaży nie należy lekceważyć. Należy je traktować poważnie i przyjmować, że odzwierciedlają opinie wyborców - tłumaczył w "Piaskiem po oczach" minister finansów Jacek Rostowski. Jest normalne, że w środku kadencji występuje taka sytuacja, gdy opozycja ma lepsze notowania- dodał, pytany, czy to sondaże skłoniły premiera do drugiego expose.

Zapewnił, że wystąpienie bardzo mu się podobało. Przyznał też, że pomagał Tuskowi je opracować. Uważam, że to orędzie odpowiada na potrzeby czasu. Dzięki tym pomysłom zrobimy most do lepszych czasów - stwierdził. Zapewnił, że pieniądze obiecane na inwestycje nie będą środkami budżetowymi. To pieniądze z dokapitalizowania BGK i środki unijne - wyjaśnił. 

Jak będzie działał mechanizm? Najpierw do BGK trafią akcje państwowych spółek. Bank będzie je sprzedawał na rynku, a pieniądze przeznaczał na inwestycje.