Prof. Zbigniew Bauman chciał wygłosić w sobotę wykład na Uniwersytecie Wrocławskim. Towarzyszył mu prezydent miasta Rafał Dutkiewicz. Wykład został jednak zakłócony przez grupę członków Narodowego Odrodzenia Polski i kibiców Śląska Wrocław.

Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!, Norymberga dla komuny! - krzyczeli narodowcy. Organizatorzy wezwali policję, na uniwersytet przyjechali również antyterroryści, by zapewnić bezpieczeństwo gościowi uczelni. Funkcjonariusze spisali grupę zakłócającą wykład, kilkanaście najbardziej agresywnych osób zostało zatrzymanych.

Incydent podzielił polityków i komentatorów, którzy gościli w programie Moniki Olejnik w Radiu ZET. Ci z prawej strony sceny politycznej nie widzieli w tym nic oburzającego. - Mówimy o tym, że młodzi ludzie zakłócają wykład profesora Baumana, byłego funkcjonariusza NKWD - powiedział rzecznik PiS Adam Hofman.

W tej sprawie nie rozumiem prezydenta Dutkiewicza - wtórował mu Zbigniew Ziobro, europoseł i lider Solidarnej Polski. - Nie wiem, dlaczego zajmuje się promowaniem człowieka, który nigdy nie przeprosił za swoje uwikłanie w NKWD - mówił. - Pan profesor ma przeszłość, która dla nas, Polaków, nie jest obojętna. Jeśli znaleźli się ludzie, którzy z przyczyn moralnych zaprotestowali wobec człowieka, który aprobuje stalinowskie zbrodnie, to jest rzecz dopuszczalna - bagatelizował wczorajszą burdę.

Słowa obu polityków oburzyły z kolei Tomasza Nałęcza, prezydenckiego doradcę. - Niech pan wyśle tym młodym ludziom gratulacje, że wykazali się bohaterstwem, idąc na wykład czekisty i powiedzieli mu to, czego mu nie powiedzieli w Anglii i Francji - ironizował, zwracając się do Hofmana i Ziobry.

Czekajmy na następne takie awantury. A potem przyjdą ci bohaterowie i spalą na stosie Jarosława Kaczyńskiego. Za Magdalenkę, Okrągły Stół i spisek z komunistami - dodał prof. Tomasz Nałęcz.

Zajście na wczorajszym wykładzie i słowa Adama Hofmana oraz Zbigniewa Ziobry ostro ocenił Marek Siwiec z Europy Plus. - Wydawało mi się, że nie ma większej bezczelności niż to, co pan mówił wcześniej - stwierdził. - Ale pan właśnie przekroczył kolejną granicę. To są zwykli bandyci - komentował zachowanie narodowców na wykładzie.

Wara od profesora Baumana - podsumował Marek Siwiec.

Czytaj więcej:
Zarzuty za zakłócenie wykładu prof. Baumana. Nawet 5 tysięcy złotych kary? >>>