Andrzej Stankiewicz opisuje, jak wygląda głosowanie na szefa PO. Karta do głosowania składa się z dwóch części - przeznaczonej do wysłania pocztą i drugiej, za pomocą której można oddać głos drogą elektroniczną. W tym wypadku należy wpisać kody i loginy umieszczone pod zdrapkami.

W założeniu możliwość głosu miało mieć 42 636 członków Platformy Obywatelskiej. Jednak, zgodnie z obawami niektórych polityków PO, system jest pełen dziur. - Jeśli rzeczywiście udało się wam zdobyć karty i zagłosować, to obciąża to premiera, bo to on jako lider partii odpowiada za organizację wyborów - powiedział w rozmowie z gazetą Jarosław Gowin

"Rzeczpospolita" przypomina, że wątpliwości wokół zabezpieczenia wyborów stały się jednym z powodów rezygnacji z udziału w plebiscycie na szefa PO Grzegorza Schetyny

Partnerem odpowiedzialnym za drukowanie i zabezpieczenie materiałów jest firma TNS Polska. Ona także zarządza internetową witryną do głosowania.