To główne punkty ustawy o zmianie ustawy o związkach zawodowych, którą przygotował senator Jan Filip Libicki z Platformy Obywatelskiej.

Postulowane rozwiązania nie ograniczają w żaden sposób możliwości zawodowego pełnienia funkcji związkowych. Wprowadzą jednak konieczność ponoszenia całkowitych kosztów funkcjonowania związków z ich środków własnych, pochodzących ze składek członkowskich, darowizn itp. – napisano w uzasadnieniu projektu.

Ma to zapewnić przywrócenie równowagi pomiędzy przywilejami związków a pracodawcami – mówi Libicki.

"DGP" przeprowadził sondę w klubach parlamentarnych na temat propozycji Libickiego. Sama PO jest podzielona w kwestii, czy zajmować się sprawą przed zapowiadanymi na jesień protestami związkowców.

Z kolei według opozycji problemem nie są pieniądze związków, lecz to, że nikt nie liczy się z ich zdaniem.