Jest to manipulacja. Jest to goebbelsowska propaganda. Ale to jest sondażownia, która podlega premierowi, więc jestem przekonany, że to może mieć wpływ na wynik tych sondaży - skomentował w "Superstacji" Artur Dębski.

Z ostatniego badania CBOS wynika, że na PO zagłosowałoby 25 proc. wyborców, na PiS 24 proc., SLD - 9 proc. i PSL - 5 proc.