Minister się nie pomylił, bo doskonale zdawał sobie sprawę, że budżet trzeba będzie nowelizować. To nie była pomyłka, ale oszustwo - mówił w TOK FM Adam Hofman, rzecznik PiS. Polityk głównym winowajcą czyni jednak premiera Donalda Tuska, którego to politykę gospodarczą realizował minister finansów. Tusk zakrywa rzeczywistość kurtyną, na której maluje zieloną wyspę. Zniesienie progów to właśnie podniesienie tej kurtyny. To jest ta sama filozofia myślenia o gospodarce, co w przypadku Lehman Brothers - stwierdził

Hofman tłumaczy też, dlaczego PiS nie poparło nowelizacji budżetu. Jego zdaniem propozycje rządowe jeszcze bardziej zaszkodzą polskiej gospodarce. PO chce obcinać wydatki na rozwój, rolnictwo, naukę, to nie jest dobra recepta na problemy. Rostowski jest felczerem, który dziecko z gorączką wsadziłby do pieca, żeby się spaliło - podsumował.