Do Sejmu weszłyby jeszcze tylko SLD z 12,1 proc. głosów i PSL - 5,2 proc. głosów.

- Gdyby te wybory odbyły się dzisiaj, to niewątpliwie mielibyśmy koalicję PO-SLD. I wbrew wynikowi, to SLD odgrywałoby w tym sojuszu główną rolę, bo PO znajdzie się w sytuacji bez wyjścia - tak wyniki sondażu komentuje Rafał Chwedoruk.

Twarde dane pokazują także, że Ruch Palikota mógłby liczyć na 3,7 proc. poparcia, Nowa Prawica - 2,2 proc., Polska Partia Pracy - 1,3 proc. i Solidarna Polska - 1,2 proc.

Sondaż na zlecenie "Super Expressu" przeprowadzono 25 i 26 września.