- Trzeba rozróżnić zespół parlamentarny i moją funkcję. Nie ma związku między nimi. Moje obowiązki w partii nie będą z tym związane - mówił Antoni Macierewicz w rozmowie w TVP Info.

- Nie sądzę, żeby parlamentarny zespół smoleński przez to zwolnił. Jego prace będą trwały normalnie - podkreślił.

Polityk zapowiedział też, że jeśli powstanie nowy rząd Prawa i Sprawiedliwości, sprawa zwrotu wraku będzie postawiona na arenie międzynarodowej.

Jeśli rząd polski postawi tę kwestię, nie powinno być problemu ze zwrotem wraku - uważa wiceprezes PiS. Jego zdaniem obecne polskie władze w ogóle nie myślą o kwestii sprowadzenia wraku Tu-154 do Polski.

Macierewicz odniósł się także do krytycznych opinii większości polityków, którzy komentowali jego wybór na wiceprezesa PiS.

- Krokodyle łzy nad PiS są śmieszne, tak jak ta "troska" o przyszłość naszej partii - uciął.