Janina Paradowska chwali na antenie TOK FM eksperta zespołu Macieja Laska, profesora Grzegorza Kowaleczki, który rozprawił się z analizą katastrofy prezydenckiego samolotu, dokonaną przez duńskiego specjalisty zespołu Antoniego Macierewicza, Glenna Arthura Joergensena.

Zdaniem publicystki, to jednak dopiero początek aktywności polityka PiS. Ekspertów "z kapelusza" pan Macierewicz wyciągnie nam w tym roku mnóstwo. A w przyszłym - kiedy będzie piąta rocznica katastrofy smoleńskiej - będą się mnożyć jak króliki - twierdzi. 

Paradowska sugeruje też powody, dla których wiceprzewodniczący partii Jarosława Kaczyńskiego nasili działania. Nie wiem, czy jest sens cytowania tych wszystkich "ekspertyz" i kontrekspertyz, bo od tego ludziom w głowach się miesza, a o to chyba chodzi Antoniemu Macierewiczowi - zauważyła.