Do rozmowy ma dojść dzisiaj. Z Cameronem ma też dziś rozmawiać premier Donald Tusk. Jarosław Kaczyński dodał, że otrzymał od Davida Camerona odpowiedź na swój list, ale nie jest ona satysfakcjonująca.

Kaczyński nie zgodził się z zarzutami, że grupa konserwatywna, do której należy PiS i partia Camerona, szkodzi Polsce w Parlamencie Europejskim. Kaczyński oskarżał, że Platforma Obywatelska, która jest w Parlamencie w tej samej frakcji, co niemiecka CDU/CSU, nie reagowała na zablokowanie portu w Świnoujściu  czy próby rewizji historii drugiej wojny światowej. 

Nie jesteśmy pod niczyim butem, to Platforma Obywatelska jest pod butem, nie chcę tutaj precyzować, czyim - powiedział Jarosław Kaczyński

Prezes PiS dodał, że oczekuje od rządu zdecydowanego stanowiska w tych sprawach i powiedział, że to PO i Polskie Stronnictwo Ludowe szkodzą interesom Polski. Dodał, że w grupie konserwatywnej, w przeciwieństwie do Europejskiej Partii Ludowej, w której jest PO, nie ma dyscypliny.

Kaczyński: W klubie PiS nie ma miejsca dla Tomasza Kaczmarka

Prezes PiS powiedział także, że w klubie poselskim tej partii nie ma miejsca dla Tomasza Kaczmarka. Dodał, że prawdopodobnie zostanie z niego usunięty w najbliższych dniach.

PiS zawiesił Tomasza Kaczmarka w prawach członka klubu w połowie grudnia. Decyzję podjął szef klubu Mariusz Błaszczak po publikacji tygodnika "Wprost".

Wynika z niej, że były agent CBA straszył męża swojej aktualnej partnerki swoimi kolegami oraz groził użyciem siły. Wypowiedzi posła zostały nagrane.

Dwa dni temu tygodnik opublikował kolejny artykuł o Tomaszu Kaczmarku. Według informacji "Wprost" agent Tomek mógł mieć powiązania ze światem przestępczym. Poseł PiS stanowczo zaprzecza tym doniesieniom.