W programie z 2011 r. PSL obiecało, że podejmie działania zmierzające do zawarcia w komisji trójstronnej umowy w sprawie redystrybucji środków publicznych na zadania społeczne. Od sierpnia 2011 r. taka umowa nie została zawarta, a w ubiegłym roku komisja de facto przestała funkcjonować, ponieważ związki zaczęły ją bojkotować, zarzucając rządzącym, że jedynie imitują dialog. Obietnica złamana.

W deklaracjach przedwyborczych rządzący nie zapomnieli także o rolnikach. I tak w programie PO możemy przeczytać, że "ponad 70 mln euro środków z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich przeznaczonych zostało na realizację programu »Mój Rynek«, dzięki któremu w każdym powiecie stworzone zostanie targowisko, na którym rolnicy i producenci rolni będą sprzedawać swoje produkty". Program rzeczywiście działa, wydano na niego 300 mln zł, podpisano 240 umów, a realizację zakończono w 26 powiatach. W Polsce jednak mamy ich prawie 400. Obietnica złamana.

"Zgodnie z traktatem akcesyjnym w 2013 r. osiągniemy poziom płatności dopłat bezpośrednich dla rolników w wysokości 100 proc. Jednak ze względu na historyczne uwarunkowania (m.in. wysokość plonu referencyjnego) formalne zrównanie płatności nie oznacza, że polscy rolnicy będą otrzymywali wsparcie równe wysokości pomocy otrzymywanej w innych krajach UE" - to fragment programu PO.

Ten współczynnik udało się osiągnąć, ale warto w tym miejscu przytoczyć dane z Ministerstwa Rolnictwa: "Polska od 2004 r. stosuje dodatkowe wsparcie z budżetu krajowego. Dzięki temu, iż wsparcie to dotychczas stosowane było w maksymalnej dopuszczonej wysokości, już od 2010 r. łączna kwota płatności unijnych i krajowych osiąga poziom 100 proc.". Mówiąc wprost: PO w 2011 r. obiecywała, że w 2013 r. osiągnie coś, co udało się zrobić już w 2010 r. Mimo to obietnicę uznajemy za spełnioną.

Choć oceniliśmy już prawie wszystkie 164 obietnice złożone przez rządzących, to Władzomierz będzie działał dalej. W piątek ruszył samorządowy projekt "Władzomierz. Prezydenci miast", który realizowany jest przez Press Club Polska oraz redakcje dzienników regionalnych skupione w projekcie "Polska". Tym razem sprawdzane będzie, w jaki sposób z realizacji złożonych obietnic wywiązują się włodarze miast.