Wybory prezydenckie mają się odbyć w połowie przyszłego roku - wtedy kończy się pięcioletnia kadencja Bronisława Komorowskiego. Obecnie urzędujący prezydent oficjalnie nie zabrał jeszcze głosu w sprawie ewentualnego startu w kolejnych wyborach.

- Sądzę, iż w dużej mierze został on wybrany prezydentem przez nieporozumienie, bo jestem przekonany, że bardzo wiele osób, które na niego głosowały, zapateryzmu w Polsce nie chce - mówił Jarosław Kaczyński jeszcze w 2010 roku po przegranych wyborach. 

Prezes PiS uzyskał wtedy 36,46 proc. poparcia, a Bronisław Komorowski -  41,54 proc. Teraz - jak podaje "wSieci" - Jarosław Kaczyński ma ponownie powalczyć o prezydenturę.