Julia Pitera powiedziała, że szpital będzie musiał ponieść pełną odpowiedzialność za śmierć bliźniąt we Włocławku. – Ci, którzy zgłosili, że są przygotowani do wykonywania tego typu zabiegów, ponoszą pełną odpowiedzialność. Na piśmie zagwarantowali, że zgłaszają się do otrzymania pieniędzy za tego typu usługi, po czym nie ma lekarzy – argumentowała Pitera w audycji "7 dzień tygodnia" w Radiu Zet.

Przypomniała, że około trzy lata temu w Warszawie zmarła kobieta, ponieważ w szpitalu nie było neurologa, który w tym czasie pracował w innym miejscu. – Jest najwyższa pora, żeby ustalić zasady funkcjonowania służby zdrowia – mówiła Pitera. Dodała, że trzeba sprawdzić, gdzie był lekarz, który powinien być na dyżurze.

Chwilę później pokłócili się Adam Hofman z Andrzejem Rozenkiem. Rzecznik Twojego Ruchu wezwał polityka PiS, aby uderzył się we własne piersi, ponieważ za rządów PiS też ginęły dzieci, na co Hofman nazwał go „pomocnikiem Tuska”.

- Ja nie mówię, że nie zdarzają się przypadki, ale w tej sprawie nie ma przypadków. Ta lista, która zapełnia się na czarno... – mówił Hofman, ale przerwał mu Rozenek, który zarzucił mu, że chce „tańczyć na grobach tych dzieci”.

Hofman stwierdził, że przyczyną tragedii jest prywatyzacja pogotowia ratunkowego, dokonana przez Platformę Obywatelską. - Wzięto firmy, które oszczędzają na karetkach, na doświadczonych pracownikach, na dyspozytorach i kierowcach. To jest problem systemowy – mówił rzecznik PiS.

– Sprowadzamy naszą dyskusję do przekrzykiwania się partyjnych propagandzistów. Ja byłem osobiście dotknięty, kiedy moja lewicowa formacja atakowała rząd Buzka na łamach „Trybuny” liczbą umierających bezdomnych. Bezdomni zawsze umierają i zawsze, czy rządzi Kaczyński, czy rządzi Tusk, zdarzają się skandaliczne przypadki – mówił doradca prezydenta Komorowskiego.

- Powinniśmy zgodnie takie przypadki potępiać, a nie obsadzać panią Julię Piterę w roli obrońcy morderców dzieci. To jest poniżej godności - stwierdził Nałęcz, który jednocześnie powiedział, że wydarzenia z ostatniego tygodnia są „skandalem”, który nie powinien się wydarzyć, a odpowiedzialni powinni ponieść karę.

Wojciech Olejniczak nie zgodził się z Nałęczem. – Na Boga, rządzicie od sześciu lat i to, o czym dziś rozmawiamy, powinno dawno być zmienione. Pani redaktor mówi, że lekarze patrzą na procedury, a pani Pitera kiwa głową, że „no tak, tak nie może byc!”. Zmieńcie kontrakty, zmieńcie zasady, zmieńcie Arłukowicza. Tak nie może być – mówił eurodeputowany Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Na koniec Monika Olejnik przypomniała, że w tym tygodniu w Sejmie odbędzie się debata parlamentarna przed głosowaniem wniosku o wotum nieufności wobec ministra zdrowia, Bartosza Arłukowicza.