Na razie Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji podjęło decyzję o rozdziale pieniędzy już zapisanych w budżecie na ten cel. Jak wynika z zestawień resortu, remonty i budowy będą dotyczyły 176 odcinków dróg gminnych i powiatowych. Dotacja z budżetu wyniesie ponad 235 mln zł, a długość remontowanych i budowanych tras to blisko 650 km.

Największym beneficjentem okazały się dwa duże województwa: mazowieckie, które otrzyma 24 mln zł dotacji, oraz wielkopolskie, które dostanie 20 mln zł. Na trzecim miejscu jest lubelskie – dotacja w jego przypadku wyniosła 18,7 mln zł.

Na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o liczbę budowanych, przebudowywanych czy remontowanych kilometrów, jest województwo pomorskie, gdzie zostanie przebudowane aż 105 km dróg. To głównie efekt modernizacji dróg w powiatach chojnickim i człuchowskim. Za nim jest województwo łódzkie, w którym dotacja pójdzie na 68 km dróg. Oraz Mazowsze, któremu budżet dofinansuje remont lub budowę 64 km dróg. Na szarym końcu jest województwo lubuskie z najniższą dotacją 10 mln zł, które chce wydać na 7 km dróg.

Kwoty rozdysponowane przez ministra administracji i cyfryzacji w styczniu na ten cel to przygrywka do tego, co będzie się działo w całym roku. Nowelizacja ustawy o lasach łącznie z dodatkowymi pieniędzmi z budżetu ma sprawić, że w 2014 roku zostanie wydane na ten cel 1,2 mld zł, podczas gdy do tej pory w budżecie zapisano tylko 250 mln zł.

Rewolucja w wydatkach na drogi lokalne to efekt starań koalicyjnego PSL. Ludowcy nie kryją kontekstu wyborczego, jesienią będziemy wybierać radnych, wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Inwestycje na drogach mają być wyborczym orężem dla samorządowców związanych z ugrupowaniami koalicyjnymi, a zwłaszcza z PSL. Ta partia jest najmocniej osadzona w prowincjonalnej Polsce samorządowej.

1,6 mld zł tyle w ciągu dwóch lat mają wpłacić do budżetu Lasy Państwowe

1,3 mld tyle z tej kwoty ma pójść na rozbudowę dróg lokalnych