Powinniśmy okazywać sobie wsparcie i solidarność i premier, tak jak każdy z nas, ma do tego pełne prawo - stwierdziła rzecznik rządu w Radiu ZET.

>>>Hofman: Konferencja na pogrzebie, a wieczorem skoki. To obrzydliwy lans

Kiedy Monika Olejnik zapytała posłankę PO, czy nie widzi niekonsekwencji w tym, że rano premier pojawił się na pogrzebie Julii Bonk, a wieczorem cieszył z medali olimpijczyków, Kidawa-Błońska odpowiedziała: - Nie. Premier wspierał rodziców, którzy przeżyli tragedię.

Dodała, że premier Donald Tusk poszedł na pogrzeb prywatnie i media nie były o tym informowane. Zdjęcia z pogrzebu znajdują się jednak na stronie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów...

Gdziekolwiek pojawi się pan premier to nie jest anonimowe. To nie było w porządku wizyty, która była przygotowywana, wyszło spontanicznie. Premier ma prawo być w takich miejscach - odpowiedziała Małgorzata Kidawa-Błońska.