Obniżki opłat lokalnych (Gdańsk, Suwałki, Łódź)

Najczęstsze próby dotyczą korygowania miesięcznych stawek za wywóz śmieci. I tak np. mieszkańcy Gdańska prawdopodobnie już od 1 kwietnia będą płacili o 20 proc. mniej za posegregowane odpady, a właściciele domów jednorodzinnych w Suwałkach – 26 zł zamiast dotychczasowych 39 zł. Samorządy tłumaczą, że to efekt niższych niż przewidywano kosztów wywozu śmieci. Najbardziej hojna okazała się jednak prezydent Łodzi – wydała rozporządzenie, zgodnie z którym przedsiębiorcy z kamienic na remontowanym odcinku ul. Piotrkowskiej będą płacili czynsze niższe o 80 proc. aż do zakończenia prac.

Uprzywilejowanie wybranych grup (Wieluń, Lublin)

Od 1 lipca ciężarne wielunianki będą mogły parkować w mieście za darmo. Z podobną inicjatywą wyszła grupa radnych PO z Lublina, choć tamtejszy ratusz na razie ostrożnie podchodzi do pomysłu. – Do 2016 r. obowiązuje nas umowa z operatorem, który musi mieć zapewniony założony poziom obrotów – mówi Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prezydenta Lublina. Ale nie przekreśla całkowicie pomysłu.

Nacisk na transparentność (Piaseczno)

Podwarszawskie miasto uruchomiło niedawno serwis internetowy NaCoIdąMojePieniądze.pl. Po wpisaniu wynagrodzenia brutto każdy może sprawdzić, gdzie trafia każda złotówka z jego pensji należna gminie. Przy zarobkach rzędu 4,2 tys. zł brutto do budżetu gminy z tytułu podatku trafia 114,51 zł. 4,28 zł idzie na transport, na administrację publiczną – 8,37 zł, a na oświatę – 48,66 zł. Urząd przekonuje, że sprawa nie ma związku z nadchodzącymi wyborami. – To jest część prowadzonej od kilku lat akcji zachęcającej do płacenia podatków w naszej gminie. Prowadzenie strony przez zewnętrzną agencję reklamową kosztuje nas 1 tys. zł brutto za rok – przekonuje Tomasz Pawlak z biura promocji i informacji gminy.

Dowody skromności (Łęczna, Strzegom)

Chcąc pokazać się wyborcom z lepszej strony (a raczej po to, aby im się nie narazić), radni domagają się obniżenia swoich diet. Tak jest np. w Łęcznej, której radni prawdopodobnie jeszcze w marcu zaproponują taką uchwałę. Nic dziwnego – jak wytknęły im lokalne media, w sąsiednim Lubartowie radny pobiera dietę w wysokości 497 zł, a w Łęcznej – aż 1260 zł. Propozycja obniżek padła też na sesji rady Strzegomia. Część jej uczestników zaoponowała, argumentując, że włączyli się w akcję przekazywania części diety na dożywianie dzieci oraz cele statutowe przedszkoli i szkół gminy Strzegom.

Tańsza komunikacja miejska (Warszawa, Rzeszów)

Pod koniec zeszłego roku stołeczny ratusz wprowadził kartę warszawiaka, która uprawnia podatników do zniżek m.in. na bilety komunikacji miejskiej. Ale władzom chyba za bardzo się spieszyło. Kontrola wszczęta przez generalnego inspektora ochrony danych osobowych wykazała, że miasto bezprawnie zbiera dane dotyczące miejsca rozliczania PIT, a resort finansów – również bezprawnie – udziela tej informacji ratuszowi. Jak mówi nam Małgorzata Kałużyńska-Jasak, rzeczniczka GIODO, mimo tych uchybień wydawanie kart nie zostanie na razie wstrzymane.

O zniżkach pomyślał też Rzeszów. Od marca za poruszanie się po autobusowej strefie B trzeba będzie zapłacić nie 3,60 zł, ale 2,80 zł. Cena biletów miesięcznych spadnie z kolei ze 130 do 98 zł.

Przyspieszenie inwestycji (Choszczno, Rybnik, Racibórz)

Gmina Choszczno (woj. zachodniopomorskie) ogłosiła przetarg na rozwój infrastruktury rekreacyjno-turystycznej. W październiku na 2–3 tygodnie przed wyborami mają tam zostać otwarte efektowna przystań wodna i nowoczesne łowiska wędkarskie. Z kolei Rybnik na koniec sierpnia przewiduje otwarcie jednej z najważniejszych tegorocznych inwestycji, czyli deptaku na ul. Sobieskiego i Powstańców. Za to w Raciborzu wśród radnych wywiązała się awantura o to, że akurat w roku wyborów władze zamierzają otworzyć miejski aquapark.

CZYTAJ TAKŻE:
Prezerwatywy, płyn do mycia naczyń, poduszki - czym kuszą politycy? Absurdalna kiełbasa wyborcza >>>