Posłowie PiS uważają, że konferencja Władimira Putina miała typowo propagandowy charakter. Prezydent Rosji wziął udział w konferencji prasowej pierwszy raz od wybuchu kryzysu na Ukrainie. Według posła Mariusza Antoniego Kamińskiego przekaz był skierowany przede wszystkim do mieszkańców Rosji i Rosjan, którzy są na Krymie. Władimir Putin oskarżył Polskę i Litwę o szkolenie kijowskich "euromajdanowców".

Prezydent Rosji drwi z całego świata zachodniego i teraz jest test dla tego świata, który chce przestrzegać prawa międzynarodowego jak na to zareaguje - podkreślił poseł PiS. Zdaniem Witolda Waszczykowskiego Władimir Putin nie przejmuje się zapowiedziami sankcji ani tym, że przywódcy nie przyjadą na szczyt G8, bo jest przekonany, że świata nie stać teraz na sankcje gospodarcze wobec Rosji. Lepiej zarabiać, niż być wolnym - takie głosy zdaniem Witolda Waszczykowskiego pojawiają się również w Polsce i jest to fałszywa alternatywa.

>>>Relacja na żywo z UKRAINY