SLD wezwał wszystkie strony konfliktu na Ukrainie do powstrzymania się od działań militarnych. Zarząd Sojuszu przyjął uchwałę w sprawie sytuacji na Ukrainie. Potencjalna eskalacja konfliktu krymskiego stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy i świata - napisano na wstępie siedmiopunktowej uchwały.
Lepiej rozmawiać niż strzelać do siebie - podkreślił poseł Tadeusz Iwiński.

Europoseł Wojciech Olejniczak dodał, że według SLD użycie siły było niezasadne od początku konfliktu i dobrze się stało, że Putin poszedł trochę po rozum do głowy i nakazał odwrót do baz. Dobrze się też stało zdaniem europosła Sojuszu, że Zachód podchodzi do tej sprawy z rozwagą.

W uchwale SLD przeciwstawia się atmosferze gorączki wojennej. Wojciech Olejniczak powiedział, że kiedy trwało powstanie na Majdanie, głosy, które padały również w Polsce i przyczyniały się do eskalacji konfliktu były głosami niedobrymi. "Dziwimy się na przykład PiS-owi, który wzywa do takiej dużej mobilizacji choćby wojskowej" - dodał europoseł.

Uchwała wzywa Unię do przedstawienia Ukrainie pakietu dającego silny impuls gospodarce. Do polskiego rządu władze Sojuszu skierowały wezwanie do ochrony interesów polskich przedsiębiorców działających w Rosji i na Ukrainie. Według SLD należy stworzyć fundusz przeznaczony na rekompensaty za zerwane kontrakty. Zarząd SLD wyraził też niepokój z powodu wzrostu nastrojów nacjonalistycznych na Ukrainie oraz wejścia do rządu nacjonalistycznej partii "Swoboda".

>>>Sytuacja na Ukrainie. RELACJA NA ŻYWO