Michał Kamiński musi powiedzieć, jak widzi swoją przyszłość w Platformie Obywatelskiej – czy jest tylko wynajętą osobą do prowadzenia listy, czy wstępuje do PO, czy buduje struktury w Lublinie, jakie jest jego zaangażowanie w perspektywie wyborów samorządowych, prezydenckich i parlamentarnych – powiedział w „Faktach po Faktach” Grzegorz Schetyna z Platformy Obywatelskiej.

Decyzja ws. Kamińskiego jest dyskusyjna. 5 lat temu Marian Krzaklewski został przyjęty w podobny sposób na „jedynkę” na liście i przeskoczyła go osoba z drugiego miejsca.

Wtedy ta operacja nie została dobrze przyjęta przez ludzi, którzy głosowali na PO, wyborcy jej nie zaakceptowali – stwierdził Grzegorz Schetyna.

Były wicepremier komentował też sytuację na Ukrainie. 

- Sytuacja na Ukrainie to nie bomba, to nierozwiązany problem blisko nas. Nie grozi nam scenariusz konfliktu zbrojnego, ale oczywiście może to być zimna wojna. Rosjanie są bardzo zdeterminowani, żeby pokazać na zewnątrz, ale również samym sobie, że Rosja jest wielkim mocarstwem i jest w stanie walczyć o swoje wielkorosyjskie interesy – powiedział Schetyna.

Jego zdaniem Polska będzie pierwszą ofiarą gospodarczego bojkotu ze strony Rosji. - Musimy więc uznawać interes polskich przedsiębiorców i Polski za coś nadrzędnego – ocenił w TVN24 Grzegorz Schetyna.